Alpejski PŚ w Kitzbuehel: Svindal zwyciężył w super-G, wieczorem slalom do kombinacji

Photo credit: movimientobase via Foter.com / CC BY-NC-ND
Photo credit: movimientobase via Foter.com / CC BY-NC-ND

Zawody alpejskiego Pucharu Świata w Kitzbuehel są jednymi z najbardziej oczekiwanych i najlepiej opłacanych w całym cyklu. W tym roku, podobnie jak w poprzednim walka o pucharowe punkty rozpoczęła się od superkombinacji, której pierwszym punktem jest super-G – liczony również osobno do klasyfikacji Pucharu Świata. Na starcie zawodów stanęło dwóch Polaków: Maciej Bydliński oraz Jakub Kłusak.

Rozstrzygnięcia jakie zapadły w supergigancie nie były ani trochę zaskakujące. Najlepsza piątka zawodników to alpejczycy, którzy startowali w grupie od numeru 16 do 22, którą stanowi czołówka klasyfikacji supergiganta. Wygrał Norweg Aksel Lund Svindal, który w tym sezonie niezwykle rzadko daje sobie odebrać triumf w konkurencjach szybkościowych. Na drugim miejscu uplasował się Andrew Weibrecht (+0. 31 s), a na trzecim Hannes Reichelt (+0.42 s). Tuż za podium znalazł się Kjetil Jansrud (+0.53 s). Miejsca od 5. do 7. przypadły Włochom: Dominikowi Parisowi (+0.72 s), Peterowi Fillowi (+0.83 s) oraz Mattii Casse (+0.85 s).  Lista startowa tych zawodów była  dość długa – znalazły się na niej 92 nazwiska. Jadący z numerem 84. Maciej Bydliński spisał się słabo (+4.53 s) i zdołał wyprzedzić tylko Chorwata Maxa Ullricha, Czecha Krystofa Kryzla, Argentyńczyka Cristiana Javiera Simari Birknera i drugiego z naszych reprezentantów Jakuba Kłusaka (+7.29 s), który był ostatni ze sklasyfikowanych zawodników.

Z czołówki supergiganta, do slalomu będącego drugą częścią superkombinacji nie zgłosili się Andrew Weibrecht i Hannes Reichelt. Dobrą pozycję do ataku w slalomie ma Marcel Hirscher, który uplasował się na 23. miejscu w supergigancie i traci 1.90 s do prowadzącego Aksela Lunda Svindala. O dobry wynik pokusić się mogą także zawodnicy z Francji: Alexis Pinturault (+1.22 s), Thomas Mermillod Blondin (+1.65 s) oraz Victor Muffat-Jeandet (+2.12 s). Nie należy zapominać o Słoweńcu Klemenie Kosi, który w poprzedniej superkombinacji w Wengen (zwycięzył tam Jansrud) zajął dobre siódme miejsce z najlepszym przejazdem w slalomie.

Supergiganta nie ukończyli m.in. Adrien Theaux, który w superkombinacji w Wengen był na trzecim miejscu, Marc Gisin (szósty w Wengen).

Pełne wyniki super-G

Slalom do superkombinacji rozpocznie się o godzinie 16:45.

1 thought on “Alpejski PŚ w Kitzbuehel: Svindal zwyciężył w super-G, wieczorem slalom do kombinacji

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.