Alpejski PŚ w Crans Montanie: Tina Weirather nową liderką klasyfikacji po triumfie w supergigancie

fot. Andrea Miola

fot. Andrea Miola

Pierwszy dzień pucharowych zmagań pań w Crans Montanie dobiegł końca. W sobotnim supergigancie na trasie Mont Lachaux 9. triumf w zawodach Pucharu Świata odniosła Tina Weirather, która tym samym objęła prowadzenie w klasyfikacji tejże konkurencji. Drugie miejsce zajęła Anna Veith, a trzecia była Wendy Holdener. Maryna Gąsienica-Daniel została sklasyfikowana tuż za czołową trzydziestką. 

Choć punktualnie, to jednak z obniżonym startem rozpoczął się na trasie Mont Lachaux w Crans Montanie dzisiejszy supergigant. Pierwotnie rywalizacja odbywać się miała na trasie o długości 2045 m, lecz została skrócona do 1625 m. Zawody otworzyła mistrzyni świata w supergigancie Nicole Schmidhofer, która na metę dojechała z czasem 1:03,24, co ostatecznie pozwoliło zająć jej 20. pozycję. Jako trzecia na trasie pojawiła się Anna Veith, która podobnie jak podczas igrzysk olimpijskich musiała się zadowolić „tylko” drugą pozycją. Jednak najbardziej ekscytująca walka toczy się pomiędzy Tiną Weirather oraz Larę Gut, które biją się o triumf w klasyfikacji supergigantowej. Tym razem to reprezentantka Liechtensteinu była górą i odniosła 9. triumf w zawodach Pucharu Świata, a oprócz tego objęła prowadzenie w klasyfikacji nad Larą Gut, która dziś musiała zadowolić się jedynie 7. miejscem. Ogromną niespodziankę szwajcarskim kibicom sprawiła dziś inna z reprezentantek gospodarzy – Wendy Holdener, która stanęła na najniższym stopniu podium rywalizacji. Trzykrotna medalistka olimpijska z Pjongczang nigdy wcześniej nie plasowała się w czołowej dziesiątce supergiganta, a jej najlepszym rezultatem było 19. miejsce. Ostatecznie, Weirather wyprzedziła o 0,36 sek. Veith, a o 0,38 sek. Holdener.

Tuż za podium ex aequo uplasowały się Michelle Gisin oraz Federica Brignone, które do zwyciężczyni straciły 0,51 sek. Szósta była Christine Scheyer (+0,57 sek.), a siódma wspomniana już wcześniej Lara Gut (+0,59 sek.). Ósmą lokatę zajęła Stephanie Brunner (+0,68 sek.), dziewiątą Joana Haehlen (+0,77 sek.), a czołową dziesiątkę zamknęła Johanna Schnarf (+0,81 sek.). Warto dodać, iż w sekundzie straty zmieściło się aż siedemnaście zawodniczek, osiemnasta Michaela Wenig do dzisiejszej triumfatorki straciła 1,03 sek.

Tuż za czołową trzydziestka dzisiejszego supergiganta sklasyfikowana została Maryna Gąsienica-Daniel, która uzyskała czas o 1,5 sek. gorszy od Tiny Weirather. Trzydziesta zawodniczka – Romane Miradoli była lepsza od Polki zaledwie o 0,01 sek.

W zawodach Pucharu Świata po raz ostatni wystartowała Włoszka Verena Stuffer, która wczoraj poinformowała o zakończeniu swojej kariery sportowej. 33-latka podczas ostatniego przejazdu podziękowała trenerom – podjeżdżając i przybijając im piątki, a na mecie została przywitana z szampanem i kwiatami.

Pełne wyniki

Na czele klasyfikacji supergigantowej po dzisiejszym triumfie plasuje się Tina Weirather z dorobkiem 421 punktów. Drugą pozycję zajmuje Lara Gut, która traci 46 punktów do liderki. Na trzecim miejscu sklasyfikowana jest Anna Veith (307 pkt.). Ostatni supergigant sezonu podczas którego poznamy zwyciężczynię klasyfikacji rozegrany zostanie 15 marca w szwedzkim Åre.

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.