Alpejski PŚ w Crans Montanie. Sofia Goggia trzeci raz z rzędu najlepsza w zjeździe

fot. Reuters / Kai Pfaffenbach

W niebywałej formie znajduje się aktualnie Sofia Goggia. Włoszka w Crans Montanie nie dała szans rywalkom, wygrywając już trzeci z rzędu zjazd w tym sezonie. Na podium rozgrywanych w trudnych warunkach zawodów, znalazły się jeszcze mistrzyni olimpijska w supergigancie Ester Ledecka oraz Breezy Johnson. Tuż za podium była liderka PŚ – specjalista od slalomów – Petra Vlhova.

fot. Reuters / Kai Pfaffenbach

Włoszka Sofia Goggia okazała się najlepsza w piątkowym zjeździe zaliczanym do alpejskiego Pucharu Świata kobiet w Crans Montanie. Mistrzyni olimpijska z Pjongczangu w tej konkurencji wyprzedziła Czeszkę Ester Ledecką o 0,20 sek. To właśnie złota medalistka IO w supergigancie miała nadzieję na wygraną, bowiem prowadziła aż do przejazdu Włoszki. Pozostałe zawodniczki nie dawały rady dogonić wspomnianej dwójki. Blisko była Amerykanka Breezy Johnson, która ostatnio regularnie staje na podium. Teraz przegrała o 0,57 sek. i była trzecia.

Goggia odniosła 10. zwycięstwo w pucharowych zawodach. Po raz siódmy cieszyła się z triumfu w zjeździe, wygrała też trzykrotnie supergiganta. W piątkowym triumf był jej trzecim z rzędu w tym sezonie.

Tuż za podium w piątek znalazła się liderka klasyfikacji generalnej PŚ Petra Vlhova. Specjalizująca się w slalomie i gigancie Słowaczka powtórzyła tym samym swój najlepszy wynik w zjeździe w zawodach cyklu. Poprzednio czwarta była rok temu, także na tej trasie. Na liście startowej piątkowych zmagań nie było Polek. Sama rywalizacja odbywała się w trudnych warunkach. Na początku przesunięto start o trzy godziny z powodu opadów śniegu. Później zbyt silny wiatr spowodował przerwanie zawodów po przejeździe kilkunastu.

Każda z alpejek ma jeszcze szansę na rewanż, bowiem w sobotę zaplanowany jest kolejny zjazd. Ten zaplanowano na godzinę 10:00. W niedziele odbędzie się supergigant, który został przeniesiony z St. Moritz. Jak udało nam się dowiedzieć, zabraknie w nim Maryny Gąsienicy-Daniel. Polka, która niedawno pierwszy raz wywalczyła punkty w konkurencji szybkościowej, wystąpi dopiero w KronPlatz 26 stycznia. Wówczas panie powalczą w slalomie gigancie.

Pełne wyniki

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj