Alpejski PŚ w Cortinie d’Ampezzo. Panie nadrabiają zaległości w zjeździe (lista startowa)

fot. Fabiano Crisma via flickr.com

Gospodarz ostatnich mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim, czyli włoska Cortina d’Ampezzo będzie w najbliższych dniach gospodarzem zawodów Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim kobiet. W programie znalazły się dwa zjazdy i jeden supergigant. Zmagania zaczną się już w piątek od zjazdu. 

fot. Fabiano Crisma via flickr.com

Miesiąc przerwy

Od ostatnich zawodów zjazdowych w kobiecym Pucharze Świata minął już ponad miesiąc. Poprzednie zmagania w tej konkurencji odbyły się 17 grudnia w szwajcarskim Sankt Moritz, a wygrała je Sofia Goggia, której nie przeszkodziła nawet złamana dzień wcześniej dłoń. Był to jednocześnie ostatni wyścig przed świętami Bożego Narodzenia, po którym panie rywalizowały głównie w konkurencjach technicznych. Dopiero w połowie stycznia w austriackim Sankt Anton konkurowano w konkurencjach szybkościowych. Miał tam odbyć się również zjazd, ale z przyczyn pogodowych został zamieniony na supergigant. W przyrodzie jednak nic nie ginie, a odwołany zjazd ma być “odzyskany” właśnie w piątek w Cortinie d’Ampezzo.

Rekordzistki daleko z przodu

Zamieszkała częściowo przez ladyńską mniejszość etniczną Cortina d’Ampezzo to bardzo częsty gospodarz zawodów Pucharu Świata, głównie kobiet i przede wszystkim w konkurencjach szybkościowych, choć zdarzały się też slalomy i giganty. Najwięcej sukcesów odnosiły tam takie zawodniczki jak Lindsey Vonn i Renate Goetschl, do których żadna z aktywnych wciąż zawodniczek nie zbliży się przynajmniej przez najbliższych kilka lat. W zjeździe gospodarze liczyć będą przede wszystkim na Sofię Goggię, która w Cortinie d’Ampezzo zwyciężyła już dwukrotnie. Najpierw w  2018, a następnie w 2022 roku. Była ona także najlepsza na drugim treningu, dzień przed zawodami. Pierwszy z treningów zakończył się z kolei z Larą Gut-Behrami na czele.

Powrót Shiffrin

Warto zaznaczyć, że Goggia poza złamaniem ręki, którego doznała w grudniu, zaliczyła też nieprzyjemny upadek w pierwszym supergigancie w Sankt Anton, przez co nie startowała w drugich zawodach. Takie przygody mogą mieć swoje konsekwencje i wpłynąć negatywnie na jej występ, choć czasem można mieć również wrażenie, że nie ma takiej siły, która mogłaby zatrzymać Włoszkę, poza jej własną brawurą. W Cortinie zobaczymy też liderkę Pucharu Świata, Mikaelę Shiffrin, która nie występowała w Sankt Anton. Krótka przerwa mogła jednak dobrze wpłynąć na Amerykankę, która prezentowała się dobrze w zjeździe w Sankt Moritz. Nie wykluczone, że będzie bić się o kolejne zwycięstwo.

Zmagania rozpoczną się od szusu reprezentantki USA, Breezy Johnson. Następnie pokażą się aż trzy zawodniczki z Włoch: Laura Pirovano, Federica Brignone i Nadia Delago. Po nich przyjdzie czas na Jasmine Flury i Ragnhild Mowinckel. Jako siódma wystartuje liderka klasyfikacji zjazdu, Sofia Goggia. Pierwsza zawodniczka ruszy na trasę o godzinie 10:15.

Lista startowa

Źródło: własne