Alpejski PŚ w Bormio: Alexis Pinturault triumfuje w pierwszej kombinacji sezonu

fot. Jeff Shiffrin via flickr.com / CC BY ND

Alexis Pinturault wygrał zawody alpejskiego Pucharu Świata w kombinacji alpejskiej w Bormio. Francuz, jako aktualny mistrz świata i zwycięzca klasyfikacji kombinacji z poprzedniego sezonu był głównym fawańem dzisiejszych zmagań i nie zawiódł oczekiwań. Na podium znaleźli się także Aleksander Aamodt Kilde i Loic Meillard. Były to ostatnie zawody Pucharu Świata w 2019 roku. 

Po dwóch zwycięstwach w Bormio w zjeździe, Dominik Paris wykonał również świetny przejazd w pierwszym przejeździe kombinacji – supergigancie. Włoch, jadący z numerem 6. objął prowadzenie po swoim występie, ale tym razem nie utrzymał go do końca, bowiem lepszy okazał się Aleksander Aamodt Kilde, który był szybszy o 0,03 sek. Trzecie miejsce zajmował Vincent Kriechmayr ze stratą 0,35 sek. Czwarty był Francuz Nils Allegre (+0,50 sek.), a piąty Urs Kryenbuhl (+0,61 sek.), a szósty Gino Caviezel (+0,63 sek.). Na pozycji siódmej sklasyfikowany był Matthias Mayer, a na ósmej Loic Meillard (+0,77 sek.), który w supergigancie spisał się najlepiej spośród zawodników specjalizujących się w slalomie. To dawało mu nadzieję na wysokie miejsce w dzisiejszych zawodach. Niedużą stratę do Meillarda miał Alexis Pinturault – zwyciężca slalomu z Val d’Isere, który plasował się na 12. miejscu, tracąc do Meillarda 0,20 sek., a do liderującego Kilde 0,97 sek. Nieco rozczarował srebrny medalista mistrzostw świata, Stefan Hadalin, który znalazł się poza czołową 30. Niestety poważnemu wypadkowi uległ Christopher Neumayer, który został zabrany z trasy śmigłowcem.

W drugim przejeździe zawodnicy startowali kolejno według miejsc zajmowanych po supergigancie, zatem najbardziej uprzewilejowany był Kilde, który wyruszył na trasę jako pierwszy. Ta zasada obowiązuje od tego sezonu, aby wyrównać szanse pomiędzy specjalistami od konkurencji technicznych i szybkościowych. Kilde świetnie wykorzystał gładką trasę i zameldował się na mecie, mając za sobą całkiem obiecujący przejazd slalomu (ostatecznie miał szósty wynik slalomu). Sporo błędów popełnił Dominik Paris i ze stratą 6,46 sek. do Kilde mógł już pożegnać się z szansą na dobre miejsce w dzisiejszych zawodach. Kolejni zawodnicy notowali również spore straty do liderującego Norwega, dopiero Loic Meillard zdołał zbliżyć się do czasu Kilde, ale linię mety przeciął ze stratą 0,05 sek. O wiele lepiej poradził sobie Alexis Pinturault, który na każdym odcinku trasy jechał szybciej od Aleksandra Aamodta Kilde i ostatecznie uzyskał przewagę 0,51 sek. Żaden z jadących po Alexis’ie Pinturault alpejczyków nie zdołał zagrozić najlepszej trójce i ze zwycięstwa z zawodów mógł cieszyć się Francuz. Sklasyfikowany na drugim miejscu Kilde po raz drugi w karierze znalazł się na podium kombinacji, poprawiając o jedną pozycję wynik z Santa Cateriny sprzed 3 lat. Dodatkowo Kilde zakończy 2019 rok jako lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Również Meillard może być zadowolony ze swojego trzeciego miejsca, zwłaszcza, że jest to dopiero jego trzecie podium Pucharu Świata. Różnica między pierwszą trójką, a pozostałymi zawodnikami była dość spora, bo czwarty Ricardo Tonetti miał czas o 1,87 sek. gorszy od Pinturault’a. Dla Tonettiego to trzecie z rzędu czwarte miejsce w kombinacji. Czwarty był również na mistrzostwach świata w Are oraz w zawodach Pucharu Świata w Bansku. Piąty był dziś Ryan Cochran-Siegle (+2,33 sek.), szósty Nils Allegre (+2,37 sek.), siódmy Paweł Trichiczew (+2,61 sek.), a ósmy Gino Caviezel (+2,67 sek.). Na dziewiątej pozycji uplasował się Justin Murisier, a na dziesiątym Kjetil Jansrud.

Wyniki po 1. przejeździe (supergigant)

Wyniki po 2. przejeździe (slalom)

Źródło: własne

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: