Alpejski PŚ w Alta Badia. Pinturault triumfuje w gigancie, Atle McGrath blisko sprawienia sensacji

fot. Andrea Miola ©

Alexis Pinturault doczekał się w końcu pierwszego zwycięstwa w slalomie gigancie w tym sezonie. Bliski sprawienia sensacji był Norweg Atle McGrath, który zajął drugie miejsce. Na trzecim miejscu uplasował się Justin Murisier.

fot. Andrea Miola ©

Przed dzisiejszymi zmaganiami panów w Alta Badia, z trzech przeprowadzonych w tym sezonie zawodach Pucharu Świata w slalomie gigancie, każdy miał innego zwycięzcę. W Sölden triumfował Lucas Braathen, w pierwszym gigancie w Santa Caterinie Filip Zubcić,  a w drugim Marco Odermatt. Dziś w Alta Badia po pierwszym przejeździe wiele wskazywało na to, że do tej trójki może dołączyć kolejny zawodnik, a mianowicie Alexis Pinturault. Francuz prowadził na półmetku z przewagą 0,26 sek. nad drugim Filipem Zubciciem. Trzeci był Marco Odermatt (+0,40 sek.), który jak na razie nie schodzi z gigantowego podium. Niespodzianką było czwarte miejsce 20-letniego Atle McGratha (+0,46 sek.), który jechał z numerem 29. Młody Norweg pokonał w pierwszym przejeździe swoich bardziej doświadczonych i utytułowanych kolegów z reprezentacji kraju, m.in. Lucasa Braatherna (+0,51 sek.), który był piąty i Leifa Kristiana Nestvolda-Haugena (+0,60 sek.), który zajmował szóste miejsce. Również na miejscu szóstym, ex aequo z Haugenem plasował się Słoweniec Zan Kranjec. Na pozycji ósmej klasyfikowano Mathieu Faivre’a, na dziewiątej Rolanda Leitingera, a na dziesiątej Gino Caviezela. W drugim przejeździe zabrakło miejsca m.in. dla Loica Meillarda, Adama Zampy czy Luki De Aliprandiniego, który nie dojechał do mety.

Wyniki po 1. przejeździe

W drugim przejeździe Alexis Pinturault obronił pierwsze miejsce, choć nie miał łatwego zadania, m.in za sprawą świetnego występu Atle McGratha, który choć nie ustrzegł się drobnych błędów to przed przejazdem Pinturaulta zajmował pozycję lidera. Francuz z drobymi problemami pokonał młodego Norwega o 0,07 sek. Dla McGratha był to natomiast najlepszy wynik w życiu i wydaje się, że to on był najbardziej szczęśliwy po zawodach, mimo że nie udało mu się wygrać. Trzecie miejsce zajął Justin Murisier (+0,24 sek.), który zajmował 11. lokatę po pierwszym przejeździe. Lider klasyfikacji gigantowej, Marco Odermatt, tym razem nie zdołał stanąć na podium, ale zajął całkiem dobre czwarte miejsce, dzięki czemu zachowa czerwoną koszulkę przeznaczoną dla najlepszego zawodnika w rankingu. Piąty był Tommy Ford, szósty Aleksander Aamodt Kilde, a siódmy Alexander Schmid. Dopiero ósmy był najlepszy z Austriaków Stefan Brennsteiner, tuż za nim znalazł się Zan Kranjec, a na dziesiątym miejscu sklasyfikowano Filipa Zubcicia, który spadł z miejsca drugiego. Najlepszy czas drugiego przejazdu odnotowano Ricardo Tonettiemu, który uplasował się na 11. lokacie.

Wyniki po 2. przejeździe

Źródło: własne

%d bloggers like this: