Alpejski PŚ. Start sezonu bez wielkich gwiazd. Zatrzymały ich kontuzje

Photo by Lars G Karlsson / Are2019.com

Sezon 2021/2022 w narciarstwie alpejskim startuje już za kilka dni. Niestety, jak co roku tak i w tym część gwiazd jak i innych zawodników regularnie startujących w zawodach Pucharu Świata z inauguracji wyeliminowały kontuzje. Niektórzy będą musieli także zapomnieć o Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.

Photo by Lars G Karlsson / Are2019.com

Wendy Holdener

Szwajcarska specjalistka w konkurencjach technicznych przewróciła się podczas treningu, łamiąc przy tym kości łódeczkowate w obu nadgarstkach. Pomimo iż udało jej się uniknąć interwencji chirurgicznej, będzie wyłączona z treningów przynajmniej do końca listopada. Holdener to czterokrotna medalistka mistrzostw świata oraz trzykrotna medalistka olimpijska.

Corinne Suter

Reprezentująca Szwajcarię, bezkonkurencyjna w ubiegłym sezonie królowa szybkości. Podczas treningu w Zermatt u podnóży Matterhornu zaliczyła upadek, który zakończył się otarciami twarzy i licznymi siniakami. Szczęśliwe obyło się bez poważniejszych urazów. Niemniej jednak dwukrotna medalistka mistrzostw świata w Cortinie (złoto w zjeździe i srebro w supergigancie) musi pauzować kilka tygodni. Powinna powrócić do startów w Lake Louise na początku grudnia.

Alice Merryweather

Jedna z czołowych amerykańskich alpejek występujących w konkurencjach szybkościowych zaliczyła koszmarny w skutkach upadek podczas treningu w Saas Fee. W konsekwencji Merryweather złamała kość piszczelową i strzałkową, a jej twarz była w opłakanym stanie. Na chwilę obecną nie ma informacji o tym, kiedy Amerykanka wróci na stok, ale z pewnością będzie musiała z tym długo poczekać.

Mathieu Baillet

Francuski specjalista supergiganta podobnie jak wspomniana wcześniej Corinne Suter, upadł podczas treningu w Zermatt. Baillet doznał złamania przedramienia. I choć powoli wraca do pełni sił, wciąż nie wiadomo kiedy zobaczymy go w akcji. Dla Mathieu poprzedni sezon był najlepszym w karierze, bowiem po raz pierwszy stanął na podium w zawodach Pucharu Świata.

Thomas Dressen

Niemiec wciąż próbuje dojść do siebie po operacji kolana, która miała miejsce pod koniec lutego. Jak sam wspomniał nie zamierza wracać na śnieg dopóki, nie będzie gotów w stu procentach. Pod koniec listopada ma przejść testy sprawdzające wytrzymałość kolana. Jeśli wszystko pójdzie dobrze Thomas zacznie przygotowania do igrzysk. Wiadomo jednak, że zabraknie go w Lake Louise oraz Beaver Creek, gdzie swój sezon rozpoczną specjaliści konkurencji szybkościowych.

AJ Ginnis

Grek dał o sobie znać szerszej publiczności dopiero w ubiegłym sezonie. Jako pierwszy zawodnik z tego kraju zdobył punkty Pucharu Świata, zajmując 11. miejsce podczas slalomu we Flachau. Niestety w tym roku osiągnięcia nie poprawi. Wszystko za sprawą zerwanych więzadeł w kolanie. Dla mieszkającego na stałe w USA alpejczyka to koniec marzeń o występie na igrzyskach.

Manuel Schmid

Dla Niemca sezon 2021/22 również zakończył się jeszcze przed jego startem. Manuel nabawił się kontuzji podczas treningu szybkościowego w Saas Fee. Oprócz kilku złamań w odcinku piersiowym kręgosłupa, uszkodzeniu uległo zarówno więzadło krzyżowe jak i więzadło poboczne piszczelowe.

Sebastian Holtzmann

Niemiecki slalomista upadł na treningu w południowym Tyrolu. Choć początkowo wydawało się, że uszkodzeniu uległa tylko rzepka alpejczyka, badania wykazały zerwanie ścięgna. Holtzmann przeszedł operację, jednak jego szanse na występ w tym sezonie są znikome.

Istok Rodeš

Chorwacki alpejczyk złamał lewą rękę podczas gigantowego treningu w Saas Fee. Podczas jednego z zakrętów uderzył w bramkę co w efekcie skończyło się urazem. Zawodnik od sierpnia przechodzi rehabilitację. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie powróci do startów w zawodach.

Laura Pirovano

W sezonie 2021/22 nie zobaczymy również tej utalentowanej włoskiej alpejki. Podczas ostatnich treningów w Sölden Laura upadła i doznała zerwania więzadeł krzyżowych w lewym kolanie. Dla 23-latki to już druga tak poważna kontuzja. W 2018 roku podczas supergiganta w Cortina d’Ampezzo również uszkodziła więzadła krzyżowe oraz łąkotkę w prawym kolanie.

Brice Roger

Francuski specjalista w konkurencjach szybkościowych doznał zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie podczas wycieczki w góry. Roger może mówić o olbrzymim pechu. Jego kontuzja się odnowiła. W lutym tego roku nabawił się tego samego urazu podczas zawodów Pucharu Świata w Garmisch-Partenkirchen.

Źródło: neveita.it /krone.at/ skiracing.com/ blick.ch/ informacja własna