Alpejski PŚ Semmering: Mikaela Shiffrin bierze wszystko

fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND

fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND
fot. Aspen Snowmass / CC BY NC ND

Trzy dni ścigania – trzy zwycięstwa Mikaeli Shiffrin. Tak można podsumować rywalizację kobiet w PŚ w Semmering. Choć nie widać tego po wynikach końcowych to zwycięstwo w slalomie nie przyszło dziś Shiffrin bardzo łatwo.

Już pierwszy przejazd był dla Shiffrin bardzo ciężki. Nie była to idealna jazda Amerykanki, z kilkoma błędami, które jednak nigdy nie wytrącają jej z rytmu. Shiffrin po prostu niewzruszona jedzie dalej i robi swoje. Zajmowała ona pierwsze miejsce, ale jej przewaga nad drugą Veroniką Velez-Zuzulovą nie była duża – wynosiła jedynie 0,09 sek. Na trzecim miejscu była Wendy Holdener, co oczywiście nie jest żadnym zaskoczeniem. Ta trójka to zdecydowane pewniaczki do miejsc w czołówce. Taki sam czas jak Holdener miała Szwedka Frida Hansdotter. Traciły one do Shiffrin 0,59 sek. Na miejscu piątym plasowała się Sarka Strachová, a na szóstym Nina Løseth. Z głównych faworytek słabo spisała się Petra Vlhová, która w pewnym momencie mocno wyjechała z trasy i całkowicie wyhamowała. Wprawdzie kontynuowała jazdę, ale strata 5,08 sek. nie mogła dać jej miejsca w drugim przejeździe, nawet w takich zawodach jak dziś, gdy pierwszego przejazdu nie ukończyła duża liczba zawodniczek. Trasa sama w sobie nie była może bardzo trudna, ale wysokie temperatury nie sprzyjały utrzymaniu nawierzchni w dobrej kondycji. Aż 24 alpejki nie ukończyły przejazdu, a jedna – Laurie Mougel – została zdyskwalifikowana za nieprawidłowe pokonanie bramki. Katharina Truppe miała już jedynie dwie bramki do mety, gdy straciła równowagę i musiała pożegnać się z marzeniami o dobrym wyniku. Nie ukończyły też m.in. Resi Stiegler, Michaela Kirchgasser czy Nastasia Noens, dla której to pierwszy po kontuzji występ w PŚ.

Wyniki po 1. przejeździe

Drugi przejazd poprzestawiał trochę zawodniczki w czołowej dziesiątce, ale nie do ruszenia była żelazna trójka – Shiffrin, Zuzulová, Holdener. Ukończyły one zawody na tych samych miejscach, które zajmowały po przejeździe pierwszym. Świetny przejazd wykonała Zuzulová – miała ona drugi wynik drugiego przejazdu i pewnie objęła prowadzenie wyprzedzając Holdener o 0,90 sek. Pozwalało jej to wierzyć, że Shiffrin można dziś pokonać. Po dwóch pierwszych punktach pomiaru czasu sensacja wisiała w powietrzu, bo każde inne rozstrzygnięcie niż wygrana Shiffrin byłaby zaskoczeniem. Amerykanka zaczęła słabiej niż Słowaczka i jechała już ze stratą, ale końcówkę trasy pokonała w niesamowitym tempie. Z 0,33 sek. straty zrobiło się na mecie 0,64 sek. przewagi. Był to najlepszy przejazd w drugiej rundzie. Drugi rezultat w drugim przejeździe miała Niemka Elisabeth Wilibald – aktualna mistrzyni świata juniorów, która jednak w tym sezonie nie radziła sobie rewelacyjnie nawet w Pucharach Europy. Dzięki temu awansowała z 30. na 19. miejsce. Miejsce w czołowej trójce straciła Frida Hansdotter. Spadła ona na 7. pozycję. Przed nią znalazły się czwarta w klasyfikacji Nina Løseth, piąta Bernadette Schild i szósta Sarka Strachová. Ósma była Chiara Costazza, która już dawno nie kończyła zawodów w czołowej dziesiątce – ostatnio prawie dwa lata temu w Zagrzebiu, również na 8. pozycji. Dziewiąte miejsce zajęła Erin Mielzynski, a dziesiąte Maren Skjøld. Semmering to miejsce, w którym po raz ostatni Shiffrin nie ukończyła zawodów PŚ w slalomie. Było to równo 4 lata temu. Teraz znalazła się ona na przeciwległym biegunie i będzie miała już o wiele lepsze wspomnienia z tego miejsca. Już trzeci raz z rzędu podium zawodów PŚ w slalomie kobiet wygląda identycznie. Trzykrotnie wygrywała Shiffrin, Veronika Zuzulová była tuż za nią, a trzecia Holdener, która w tym sezonie podobnie jak Mikaela nie schodzi z podium.

Wyniki końcowe

Były to ostatnie w tym roku zawody alpejskiego PŚ. Kolejne – również w slalomie – odbędą się 3. grudnia w Zagrzebiu.

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.