Alpejski PŚ. Pinturault umacnia przewagę, Vlhova łapie zadyszkę

fot. fantaski.it

Od naszego ostatniego podsumowania sytuacji w klasyfikacji generalnej minęło dziewięć dni. Panowie rywalizowali w konkurencjach szybkościowych w Kitzbuehel oraz w slalomie w Schladming. Specjalistki od szybkości rywalizowały za to w Crans Montanie, zaś gigancistki – w Kronplast. Lider i liderka klasyfikacji generalnej pozostali na swoich miejscach. Z tym, że o ile w przypadku Pinturault można mówić o umocnieniu przewagi, w przypadku Vlhovej należy zauważyć spadek formy.

fot. fantaski.it

Vlhova zgromadziła na razie 883 pkt i ma dokładnie 100 pkt przewagi nad drugą w klasyfikacji Szwajcarką Michelle Gisin, która obecnie jest w świetnej formie. Przewaga była by dużo mniejsza, ale Gisin trochę zawaliła drugi przejazd giganta. Drugą młodość przeżywa Lara Gut-Behrami (743 pkt), która pokazuje niesamowitą formę supergigantową, zjazdową i gigantową w ostatnim czasie. Na królową giganta wyrasta czwarta w klasyfikacji Marta Bassino (715 pkt), choć akurat w Kronplatz była “tylko” trzecia. Jej rodaczka Sofia Goggia (690 pkt) jest bezkonkurencyjna za to w zjazdach. Szóste, dopiero szóste chciałoby się rzec miejsce należy do Mikaeli Shiffrin (615 pkt). Nie jest to “jej” sezon, choć oczywiście i tak formy większość rywalek może jej pozazdrościć obiektywnie. Subiektywnie jednak mówimy o zawodniczce, która potrafiła wygrywać slalomy z przewagą 3 sek. Siódme miejsce zajmuje trzecia już Włoszka Feerica Brignone (579 pkt), która świetnie jeździ i giganty, i supergiganty. Dopiero ósma jest pierwsza z Austriaczek – Katharina Liensberger (497 pkt), specjalistka głównie od slalomów, więc nie miała jak znacząco powiększyć swojego dorobku. W “10” znalazło się też miejsce dla kolejnych mistrzyń szybkości – Szwajcarki Corinne Suter (454 pkt) i Czeszki Ester Ledeckiej (373 pkt), która dawno już nie jest traktowana jako snowboardzistka czasami jeżdżąca na dwóch nartach, tylko jest alpejką pełną gębą. Na 31. miejscu mamy Polkę – Marynę Gąsienicę-Daniel, która podbija trasy gigantowe.

Jeśli chodzi o zmiany w konkurencjach od naszego ostatniego podsumowania. W zjeździe dzieli i rządzi Goggia (480 pkt) z olbrzymią przewagą nad zajmującą etatowo trzecie miejsce, ale w klasyfikacji będącą na drugiej pozycji Amerykanką Breezy Johnson (285 pkt). Kolejne miejsca zajmują C. Suter (270 pkt), Ledecka (206 pkt) i Gut-Behrami (183 pkt). W supergigancie prowadzi Gut-Behrami (245 pkt) przed C. Suter (169 pkt) i Brignone (165 pkt). Kolejne miejsca należą do Bassino (162 pkt) i Ledeckiej (156 pkt). Giganty to dominacja Bassino (460 pkt) ze sporą przewagą nad świetnie jeżdżącą ostatnio weteranką z Francji Tessą Worley (336 pkt) i niespodziewanie M. Gisin (312 pkt). Dalej klasyfiowane są Brignone (282 pkt) i Shiffrin (280 pkt).

klasyfikacja generalna kobiet

U panów Pinturault ma 860 pkt z dużą przewagą nad Szwajcarem Marco Odermattem (607 pkt). Świetna forma slalomowa daje trzecie miejsce Austriakowi Marcowi Schwarzowi (566 pkt). Czwarty w klasyfikacji jest Norweg Aleksander Aamodt Kilde (560 pkt), ale zwycięzca sprzed roku zakończył już sezon. Duża wszechstronność to recepta na sukces piątego w klasyfikacji Loica Meillarda (486 pkt) ze Szwajcarii. U Matthiasa Mayera z Austrii (464 pkt) o przesunięciu w klasyfikacji zadecydowała świetna forma szybkościowa. Filip Zubcic z Chorwacji (462 pkt) od ostatniego podsumowania nie miał okazji sprawdzić się w swoim gigancie. Norweg Henrik Kristoffersen (444 pkt) ciągle jest w Top 10, ale jego forma jest niepokojąca. Supergigancista Vincent Kriechmayr z Austrii zgromadził 391 pkt, zaś zjazdowiec Beat Feuz ze Szwajcarii 328 pkt. Obaj przebojem wskoczyli do “10” po świetnych startach w Kitz.

W zjeździe na czele jest Feuz (326 pkt) przed Mayerem (298 pkt). Na trzeci miejscu za to usadowił się rówieśnik Stefana Karwowskiego z kultowego serialu Johan Clarey z Francji (217 pkt). Kilde ciągle jest na czwartej pozycji (180 pkt). Powoli zaczyna budzić się z letargu niedawny dominator Dominik Paris z Włoch (188 pkt). W supergigancie Kriechmayr (241 pkt) wyprzedził dwóch zawodników, którzy mają już po sezonie Zwycięzcę tej klasyfikacji sprzed roku Szwajcara Mauro Caviezela (225 pkt) i wspomnianego wyżej Kildego (172 pkt). Następne miejsca i apetyt na więcej mają Mayer (160 pkt) i Odermatt (158 pkt). W slalomie po wyrównanym początku zaznacza swoją dominację Schwarz (489 pkt), który wyprzedza Norwega Sebastiana Foss-Solevaaga o 131 punktów. Drugi z Austriaków Manuel Feller jest trzeci (324 pkt). Następne miejsca zajmują Szwajcar Ramon Zenhaeusern (283 pkt) i Niemiec Linus Strasser (278 pkt). Zadziwiająco niewielu zawodników z TOP 5 slalomu znajduje się w TOP 10 klasyfikacji generalnej PŚ.

klasyfikacja generalna mężczyzn

źródło: własne