Alpejska wiosna – Maj #5. Słoweński talent na rozdrożu, powrót norweskiej sensacji, Włosi znów chcą mistrzostw

fot. Andrea Miola ©

Dobiega końca kolejny miesiąc bez zawodów narciarstwa alpejskiego, a my, czekając z utęsknieniem na kolejne zmagania Pucharu Świata, które odbędą się dopiero jesienią, przyglądamy się najświeższym wieściom napływającym z alpejskiego świata. 

fot. Andrea Miola ©

Braathen wyprzedza plan

Sezon 2020/2021 był niestety dość mocno obfitującym w kontuzje, co mocno wpłynęło na przebieg rywalizacji. Ze zmagań z powodu urazów odpadło również wielu zawodników, którzy mogli mieć spore nadzieje na niezłe osiągnięcia na Mistrzostwach Świata w Cortinie d’Ampezzo. Wśród nich był Lucas Braathen, który odniósł sensacyjne zwycięstwo na inauguracji sezonu w Sölden. Norweg upadł wjeżdżając na metę zawodów gigantowych w Adelboden na początku stycznia, co skutkowało kontuzją więzadeł w kolanie. Braathen kontuzję przyjął z pokorą i uznał to za część sportu, jedną z wielu kontuzji, które jeszcze mogą mu się przytrafić, a następnie przystąpił do rehabilitacji, której harmonogram zakładał powrót na narty na przełomie lipca i sierpnia. Choć w rozmowie z tv2.no zawodnik powiedział, że śpieszy się powoli, to okazało się, że powrót do zdrowia przebiega szybciej niż się spodziewano i 21-letni norweski alpejczyk ma już za sobą pierwsze treningi na nartach, które odbył w zeszły piątek. Pierwszym celem Lucasa jest powrót do ścigania już na otwarcie sezonu 2021/2022 w Sölden.

Nadzieja włoskiego slalomu z nadziejami na szybki powrót

Po zakończeniu kariery przez Irene Curtoni skończyła się pewna epoka jeśli chodzi o włoską kadrę slalomistek. Odpowiedzialność za wyniki spoczywać będzie już niemal wyłącznie na młodych zawodniczkach, które największe sukcesy mają chyba jeszcze przed sobą. Kilka niezłych występów w Pucharze Świata zaliczyła już Marta Rossetti, której rozwoj przystopowała nieco kontuzja, przez którą nie zdołała pojechać na odbywające się w jej ojczyźnie mistrzostwa świata. Podobnie jak w przypadku Lucasa Braathena, przyczyną absencji był uraz więzadła w kolanie, którego Rossetti nabawiła się w podobnym okresie, w pierwszej połowie stycznia. W przypadku Włoszki rehabilitacja nie przebiega w tak zawrotnym tempie, a obecny plan zakłada powrót na narty pod koniec stycznia. Prawdopodobne jest, że Marta Rossetti rozpocznie od treningów indywidualnych, a dopiero po miesiącu dołączy do włoskiej kadry.

We Włoszech znów chcą mistrzostw świata

Dopiero nieco ponad dwa miesiące temu zakończyły się włoskie mistrzostwa świata w Cortinie d’Ampezzo, a działacze z Półwyspu Apenińskiego już myślą o organizacji kolejnych. Ochotę na organizację tej imprezy w 2029 roku mają przedstawiciele dwóch ladyńskich dolin Gardeny i Badia i choć rada gminy Badia ostatecznie zagłosowała przeciwko temu pomysłowi to nie przekreśla to jeszcze szans tej kandydatury. Poparcie dla mistrzostw uzyskał burmistrz gminy Covara (leżącej także w dolinie Badii), której rada jednogłośnie przychyliła się do pomysłu organizacji tych alpejskich zmagań. Do organizacji włączyć chce się również gmina Sëlva, której burmistrz entuzjastycznie podchodzi do tej propozycji. Chęć na zastąpienie Badii w organizacji mistrzostw ma dolina Fassy, gdzie w lutym tego roku odbywały się zawody Pucharu Świata kobiet. Fassończycy mają nadzieję na owocną współpracę z Gardeną. w przypadku gdyby upadła kandydatura Badii. Ladyńska propozycja to jednak nie jedyna możliwa kandydatura rozważana we Włoszech. Pomysł na goszczenie u siebie alpejskich mistrzostw świata mają także władze położonego w Piemoncie Sestriere.

Nowe zajęcie Alice McKennis Duran

Amerykańska alpejka Alice McKennis Duran po zakończeniu sezonu 2020/2021 ogłosiła decyzję o zakończeniu zawodniczej kariery, ale nie żegna się ona całkowicie z nartami. Miniona zima zaczęła się dla McKennis bardzo pechowo, gdyż doznała ona poważnej kontuzji już w pierwszych zawodach Pucharu Świata, w których wystartowała, a mianowicie podczas zjazdu w Val d’Isere na początku grudnia. Choć fani amerykańskiej zawodniczki z pewnością liczyli, że również po tym urazie podniesie się i powróci do rywalizacji, to sama alpejka miała inny pomysł na swoją dalszą karierę. McKennis duran będzie teraz odpowiedzialna za szkolenie młodych narciarzy. Obejmie ona stanowisko trenera w Ski & Snowboard Club w Vail i będzie opiekować się młodzieżą do lat 12.

Słoweński konflikt

Pod znakiem zapytania stanęła przyszłość młodej słoweńskiej alpejki Neji Dvornik. Brązowa medalistka Mistrzostw Świata Juniorów w Bansku nie znalazła się w słoweńskiej kadrze na sezon 2021/2022. Jak informuje siol.net, 20-letnia Słowenka dostała propozycję dołączenia do kadry, ale zaproszenie to zostało przez nią odrzucone, co przekazał Miha Verdnik szef narciarstwa alpejskiego w Słoweńskim Związku Narciarskim. Verdnik dodał także, że w związku z tym Dvornik nie będzie uprawniona do żadnego wsparcia finansowego. Ojciec zawodniczki, Mladen Dvornik oznajmił, że warunki związku były dla nich nie do przyjęcia. – W przeciwieństwie do wszystkich innych zawodników, Neja nie miała możliwości włączenia serwisanta, którym jest jej brat Jaka. Najbardziej martwi mnie to, że kierownictwo związku nie jest skłonne do rozmowów, nie odbierają telefonów. Dvornik senior przyznał także, że brana jest pod uwagę opcja zakończenia kariery. Już minionej zimy Neja Dvornik trenowała poza reprezentacją narodową, pod kierownictwem trenera Šteharnika, który już w trakcie sezonu narzekał publicznie, że stosunki z kierownictwem reprezentacji są złe. Wygląda na to, że konflikt niestety narasta, a w przypadku kontynuowania kariery poza reprezentacją, cały ciężar finansowania spadłby na zawodniczkę. Koszty z jakimi należy się liczyć przekraczają 100 tysięcy euro. Obecnie do kadry narodowej Słowenii włączone są Ana Bucik, Tina Robnik, Meta Hrovat i Andreja Slokar, a w sztabie trenerskim znaleźni się Livio Magoni i Boštjan Božič. W swoim niezależnym zespole trenuje Ilka Stuhec, a miejsce w kadrze nie znalazło się dla Marusy Ferk, która z tego powodu trenuje w zespole prywatnym.

Źródło: siol.net, fantaski.it, tv2.no, postindependent.com