Alpejska wiosna – maj #1. Zamieszanie wokół praw transmisyjnych, kolejne kadry powołane i nowy trener Pinturaulta

fot. Andrea Miola ©

Polacy odpoczywają w trakcie długiego weekendu, a w świecie narciarstwa alpejskiego zapadają ważne decyzje. Te dotyczące kadr narodowych w poszczególnych państwach, ale i przyszłości praw telewizyjnych zawodów spod egidy FIS. Zanosi się na rewolucję. 

fot. Andrea Miola ©

Szwajcarzy ogłosili kadry

Jak to często bywa, Szwajcarzy jako pierwsi ogłaszają swoje drużyny na nadchodzący sezon. W przyszłym sezonie w kadrze będzie 16 zawodniczek i zawodników. Trzech nowych narciarzy awansowało do najwyższej kadry Swiss-Ski: Joana Haehlen i Niels Hintermann (oboje kadra A do tej pory) oraz Stefan Rogentin (kadra B). Do reprezentacji Szwajcarii należy 99 zawodników, o dwoje mniej niż w poprzednim sezonie. Cała lista dostępna tutaj.

Kanada też odkryła karty

23 alpejek i alpejczyków spełniło aktualne kryteria kanadyjskiej drużyny narodowej w narciarstwie alpejski. Sezon 2021/22 dla tej reprezentacji był imponujący, awansowali bowiem o dwie pozycje w górę, zdobywając o 1120 punktów więcej niż w poprzednim sezonie w klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów. Nominowani są obecnie w ośrodku narciarskim Sunshine Village, przygotowując się do nadchodzącego sezonu. Pełną listę powołanych osób podaje portal neveitalia.it.

Słoweńska gwiazda zmienia nie tylko trenera

Po ostatnim sezonie, który zakończyła jako 21. narciarka Pucharu Świata i 22. na igrzyskach w w Chinach, Ilka Štuhec zdecydowała się zmienić trenera. Pożegnany został Stefan Abplanalp, a nazwisko nowego trenera nie jest jeszcze znane. Nie będzie to jedyna zmiana dla mistrza Mariboru. Potwierdziły się bowiem doniesienia szwajcarskiego portalu skinews.ch, że Słowenka zmienia narty Stöckl, ale nie wiadomo jeszcze na jakie.

Pinturault z nowym trenerem

Francuski mistrz Alexis Pinturault, który był bardzo zawiedziony tym, jak potoczył się dla niego sezon 2021/22, planuje nowe otwarcie. Po zakończeniu współpracy z dotychczasowym trenerem Fabienem Munierem, zwycięzca klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2020/21, poszukiwał nowego szkoleniowca. Teraz wiadomo już, że nawiązał współpracę ze Stéphanem Quittetem.

Silna Norwegia też ogłosiła składy kadr

Norwegowie mają za sobą sezon pełen sukcesów w narciarstwie alpejskim. Aleksander Aamodt Kilde zdobył małą Kryształową Kulę  w supergigancie i zjeździe. Henrik Kristoffersen wszedł na szczyt w pucharze slalomu. Po stronie kobiet Ragnhild Mowinckel odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata po powrocie kontuzji. Być może to spowodowało, że tamtejsza federacja narciarska zdecydowała się na powołanie większej reprezentacji. Powołano 12 kobiet, a 19 mężczyzn.

Kadra A w Norwegii:

Kobiety:

  • Kristin Anna Lysdahl, Asker Ski Club
  • Ragnhild Mowinckel, Sports Club Rival
  • Kajsa Vickhoff Lie, Bærums Ski Club
  • Mina Fürst Holtmann, Bærums Ski Club
  • Thea Stjernesund, Hakadal IL

Mężczyźni:

  • Aleksander Aamodt Kilde, Lommedalens IL
  • Adrian Smiseth Sejersted, Stabæk IF
  • Henrik Kristoffersen, Rælingen Ski Club
  • Lucas Braathen, Bærums Ski Club
  • Sebastian Johann Foss Solevåg, Spjelkavik IL
  • Atle Lie McGrath, Bærums Ski Club.

Będzie rewolucja na rynku praw transmisyjnych?

Wygląda na to, że prezydent FIS Johan Eliasch chce zmienić zasady rozprowadzania praw transmisyjnych do swoich dyscyplin. Włodarz chce doprowadzić do sytuacji, w której to nie broker zewnętrzny, czyli firma Infront Sports and Media będzie rozprowadzała prawa transmisyjne do poszczególnych państw, a większy wpływ ma mieć sama światowa federacja. Teraz poszczególni organizatorzy, którzy tworzą przekaz międzynarodowy, sprzedają prawa do “Infrotntu”, a ten odsprzedaje to do różnych państw. Wkrótce Eliasch chce wyłączyć z tego obiegu Infront i zachować możliwość odsprzedawania praw dla FIS w porozumieniu z różnymi państwami organizującym zawody PŚ w narciarstwie alpejskim, klasycznym i innych dyscyplinach.

Jak podał w zeszłym tygodniu austriacki serwis informacyjny Kleine Zeitung, na początku miesiąca FIS wystosował pismo do Austriackiego Związku Narciarskiego, aby przerwać trwające rozmowy z Infrontem w sprawie sprzedaży międzynarodowych praw do transmisji na nadchodzący sezon. Podobne listy wysłano do niemieckich mediów, które również prowadziły dyskusje przed kolejnym sezonem. To wywołało spore poruszenie.

Źródło: Kleine Zeitung / Ski-racing.com / Neveitalia / skiforbundet.no/

Mateusz Król
Obserwuj