Alpejska wiosna: Czerwiec #1 – Oburzonie Brignone ws. MŚ, Shiffrin znów na nartach, znamy medalistów MPP

fot. PZN

Jak w każdą niedzielę tzw. sezonu ogórkowego, zapraszamy na tygodniowe podsumowanie wieści ze świata narciarstwa alpejskiego. Sprawdzamy zatem, kto przygotowuje się się sezonu w pełni i czy pojawił się nowe komentarze w sprawie przeniesienia MŚ w Cortinie d’Ampezzo.

Jak informowaliśmy Was kilkanaście dni temu, Włoska Federacja Sportów Zimowych chce przełożyć mistrzostwa świata w Cortinie d’Ampezzo o rok. Wówczas impreza miałaby się odgrywać w sezonie olimpijskim, tuż po najważniejszej imprezie czterolecia. Jak zazwyczaj bywa w takich sytuacjach, pojawiają się różne komentarze. Głos w tej sprawie zabrała Federica Brignone. Zdobywczyni dużej Kryształowej Kuli jest oburzona ideą rodzimego związku. Włoszka dotknęła przy okazji kontrowersyjnego tematu i została zacytowana przez Krone Zeitung.

– Jestem naprawdę zła i mam dość. Z całym szacunkiem dla tych, którzy byli i chorzy, dla umarłych, dla tych, którzy pracowali i tak bardzo cierpieli z powodu wirusa, ale moim zdaniem jest to teraz przesada. Dane nie mówią o tak dramatycznej śmiertelności – podkreśliła zawodniczka, której matka w trakcie pandemii była zarażona koronawirusem. Brignone przede wszystkim uderza bezsilność. Niestety, nie ma wpływu na decyzje związku.

Z pewnością Federica jeszcze bardziej oburzona byłaby, gdyby FIS przyjął propozycję Daniela Yule. Szwajcar, mający za sobą znakomity sezon, zaproponował przeniesienie MŚ o… trzy lata. – Być może dobrym rozwiązaniem byłoby rozegranie czempionatu w sezonie bez innych ważnych wydarzeń, np. w sezonie 2023/24 – powiedział Yule. – Nie mogę wyobrażać sobie mistrzostw świata bez widowni, bo jest takie ryzyko w 2021 r. – dodał. Zdaniem Daniela organizacja mistrzostw w roku olimpijskim wpłynie na niższe zainteresowanie. Zaznaczył też, ze dla niego wygodniej byłoby, gdyby impreza została rozegrana jak najszybciej, bo jest w życiowej formie. – Nie mogę jednak myśleć tylko o sobie w tym wypadku – zaznaczył przytoczony przez neveitalia.it.

Czy mistrzostwa nadchodzącej zimy się się odbędą, czy nie, trzeba przygotowywać się w pocie czoła. Po trzech miesiącach na narty powróciła Mikaela Shiffrin. Amerykanka trenuje aktualnie w ośrodku Copper Mountain, który zazwyczaj jest wybierany na punkt przygotowań w listopadzie – donosi neveitalia.it. Teraz to jednak jedyne miejsce dla Amerykanów, gdzie spokojnie mogą popracować na nartach. Oprócz mistrzyni na trasach trenują też jej koledzy z reprezentacji w konkurencjach technicznych (głównie zawodnicy z kadry Pucharu Europy).

Przygotowania na śniegu rozpoczęli także Francuzi. Zgrupowanie odbywa się na najwyższej alpejskiej przełęczy Col de l’Iseran. Obóz rozpoczął się w sobotę, ale Alexis Pinturault i spółka nie mówili o najlepszych warunkach. Mimo to pojawił się tam również belgijski narciarz Armand Marchant, który minionej zimy wrócił po paskudnej kontuzji odniesionej w 2017 roku. Na trasy wrócili także Rosjanie. Kadry żeńskie i męskie rozpoczęły operację “zima” w górach Kaukazu, w szczególności w parku narodowym Prielbrus, na górze Elbrus. Zgrupowanie potrwać ma nawet trzy tygodnie.

Polski Związek Narciarski opublikował listę medalistów Młodzieżowego Pucharu Polski. To cykl zawodów, który w Polsce organizowany jest od wielu lat. Pierwsza impreza sportowa z tego cyklu rozegrana została na początku lat 90-tych. Od tego sezonu zawody MPP odbywają się w ramach Programu PolSKI Mistrz, który jest realizowany przez Polski Związek Narciarski przy współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju, Polskimi Kolejami Linowymi oraz Koleją Gondolową Jaworzyna Krynicka. W sezonie 2019/2020 uczestnicy Programu rywalizowali w pięciu dwudniowych edycjach, a najwięcej zwycięstw w klasyfikacji końcowej Młodzieżowego Pucharu Polski odnieśli reprezentanci klubu Team MB Szczyrk, którzy triumfowali w następujących kategoriach wiekowych: Juniorka Młodsza oraz Junior Młodszy. Medalistów znajdziecie tutaj.

Źródło: neveitalia.it/Krone/

%d bloggers like this: