Alpejczycy uciekają przed mutacją wirusa. Slalomy z Kitz przeniesione

fot. Stephan Vereno / CC BY ND

Bardzo złe wieści docierają do nas z Kitzbühel. Niestety, z powodu pojawienia się mutacji koronawirusa w tamtym rejonie, weekendowe zmagania alpejskiego PŚ zostały odwołane. FIS zareagowała jednak szybko i przeniosła zmagania do Flachau.

fot. Stephan Vereno / CC BY ND

Radość z dwóch weekendów Pucharu Świata z łącznie pięcioma wyścigami w Kitzbühel trwała tylko przez krótki czas: w środę dwa slalomy zaplanowane na ten weekend zostały odwołane. Lokalni włodarze zdecydowali, że dojdzie tam do masowych testów na Covid-19. Wszystko przez pojawienie się tam mutacji tego groźnego wirusa. Taką informację podczas środowej konferencji przekazał gubernator Günther Platter.

– Zawody Pucharu Świata przejęte z Wengen zostały odwołane ze względów bezpieczeństwa. Jest to środek ostrożności – podkreślił Platter. Wyraźnie podziękował też klubowi narciarskiemu w Kitzbühel, który wesprze podjęte środki.

Michael Huber, prezes klubu narciarskiego Kitzbühel (KSC) i szef wyścigu Hahnenkamm, już we wtorek miał złe przeczucia, kiedy oficjalnie potwierdzono doniesienia dt. pojawienia się mutacji w Jochbergu.  – Dość często udowadnialiśmy, że mamy pod kontrolą organizację, obsługę, przygotowanie stoku, a czasem nawet pogodę, ale nie mamy tego wirusa pod kontrolą. I właśnie to mnie martwi – powiedział szef Kitz.

Na początku tygodnia pojawiła się informacja, że Kitzbühel zastąpi zawody z Wengen. Tam komitet musiał odwołać tradycyjne wyścigi Lauberhorn z powodu gwałtownego wzrostu liczby zakażeń. Według Plattera, pierwotnie planowany wyścig Hahnenkamm na nadchodzący tydzień (22-24 stycznia) może się odbyć, jeśli testy masowe przebiegną bez zauważalnych rezultatów.

FIS jednak szybko reaguje, bowiem slalomy w ten weekend odbędą się we Flachau. Godziny rozgrywania zawodów pozostały takie same, jakie planowane były w przypadki Kitz.

Źródło: tt.com

Mateusz Król
Obserwuj