Alex Insam: Nasze wyniki biorą się z ciężkiej pracy, naszej i trenera

dsc_0134

Włosi zdecydowanie zdominowali rywalizację podczas pierwszego dnia zmagań Letniego Pucharu Kontynetalnego w Wiśle. Reprezentanci tego kraju uplasowali się na 1., 5. i 6. miejscu. Co Alex Insam, szósty skoczek dzisiejszego konkursu sądzi o swoim występie?

Zdaniem Insama, jego pierwszy skok nie był za dobry. – Byłem za bardzo podekscytowany, ale w drugiej serii było już dobrze i udało mi się poprawić lokatę, którą zajmowałem po pierwszej serii – powiedział.

Włoch mógł uplasować się jeszcze wyżej, jednak odjęto mu sporo punktów za lądowanie. Wytłumaczył to tym, że nadal ma w pamięci swój upadek na tej skoczni podczas tegorocznego Pucharu Świata. – Wierzę, że jutro pokażę się z lepszej strony – zapewnił.

Według Włocha warunki nie sprawiały dzisiaj większego problemu i były dla wszystkich takie same. Tym bardziej cieszy go, że w tak uczciwym konkursie wysokie lokaty zajęli jego koledzy z kadry. Sukcesu grupy upatruje w osobie Łukasza Kruczka. – Jest naprawdę wspaniałą osobą, która bardzo ciężko pracuje. Takie są tego efekty – cieszył się.

Skoczek nie ma jeszcze sprecyzowanego celu na przyszły sezon. Chce po prostu dobrze skakać. By było to możliwe, konieczne są treningi. W przyszłym tygodniu włoska kadra będzie szlifować formę w Szczyrku. Bezpośrednio po zgrupowaniu udadzą się do Klingenthal na kolejne zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego.

Zuzanna Wydera

Źródło: informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.