Aleksander Zniszczoł: Pracuję z psychologiem i widzę tego efekty!

SAM_2984Aleksander Zniszczoł w zakończonym wczoraj sezonie był zawodnikiem, który w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zdobył 75 punktów, co było czwartym wynikiem w naszej kadrze. Po sobotnim konkursie drużynowym w Planicy opowiedział o sytuacji z jaką musiał się zmierzyć w konkursie i nie tylko. 

W sobotnie przedpołudnie w Planicy odbyła się tylko jedna seria konkursu drużynowego a nasza drużyna zajęła w nim 4. miejsce. Jak konkurs ocenił Olek Zniszczoł?

– Myślę, że odwołali tą drugą serię ze względu tory, które puszczały i już nie mroziło ich. Gdy była stara skocznia, to ten rozbieg był cały czas przykryty, były te parawaniki z boku. W tym roku nie wiadomo dlaczego ich nie założyli albo nie zrobili. Słońce jest mocne i cały czas te tory rozpuszcza.

Dla Zniszczoła jest to pierwszy sezon, w którym aż 19 razy startował w zawodach Pucharu Świata. Praca, którą włożył w przygotowanie do sezonu dała efekty.

– Myślę, że to jest bardzo pozytywne, szczególnie ten rok. Wiem nad czym pracowałem i widzę jakie to dało efekty. Głównie pracowałem nad głową. Widać efekty tej pracy i potem widać rezultaty na skoczni, jaka jest różnica i moje podejście do skoków, do chęci skakania. Pracuję z kimś, bo samemu tego bym nie wypracował. To jest bardzo ważne. Przede wszystkim najważniejsza jest pewność siebie. Jeżeli wie, że da się radę, jest się lepszym od innych i nie boi się być od nich lepszym, to można osiągnąć bardzo dużo. Pracuję z psychologiem i widzę tego efekty.

Sezon dobiegł końca ale przed naszymi zawodnikami jeszcze Mistrzostwa Polski na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

– Już czas najwyższy na odpoczynek, bo mam już naprawdę dość. Nie pod tym względem, że dość mi skoków. Dość trenowania i tego, że ktoś jest cały czas nade mną, wyznacza mi miejsca, że w tym i tym miejscu, o tej i o tej godzinie i to robimy. Po prostu mam ochotę usiąść na tyłku i nic nie robić. Na Mistrzostwach Polski to jest już tylko frajda ze skakania. Przyjść, skoczyć dwa skoki i do domu.

źródło: informacja własna 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.