Aleksander Legkow: Będę gotowy na igrzyska olimpijskie

fot: AFP, interia.pl

Aleksander Legkow w rozmowie z rosyjskimi mediami przyznał, że pomimo dyskwalifikacji ma zamiar jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Pjongczang, aby powalczyć tam o wysoką lokatę.

Rosyjski biegacz Aleksander Legkow znalazł się na liście sportowców podejrzanych o doping opublikowanej przez kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena. 34-letni reprezentant Sbornej razem z trzema kolegami z kadry został najpierw czasowo zawieszony, a następnie zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Federację Narciarską. Legkow chciał zmniejszyć wymiar kary, ale jego apelacja do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) została odrzucona.

Rosjanin, który w ubiegłym sezonie wystartował tylko w trzech biegach, przyznał, że chce przygotować się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich najlepiej jak będzie to możliwe. Dla 34-latka nie ma znaczenia to, że obecnie jest zdyskwalifikowany i w związku z tym nie może trenować w kadrze narodowej. – Mam już 34 lata i te wszystkie wydarzenia miały na mnie wpływ. Mimo to cały czas trenowałem, nawet po tym jak zostałem odsunięty od kadry – mówił Legkow. – Wezmę się w garść i zacznę przygotowania do igrzysk olimpijskich w Pjongczang. Tam postaram się zrobić wszystko, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki. Jak to mówią „nadzieja umiera ostatnia” – dodał Rosjanin.

Mistrz olimpijski z Soczi został także zapytany o to czy zmieniłby coś w swoim życiu sportowym gdyby miał taką możliwość. Legkow nie miał żadnych wątpliwości co do odpowiedzi na to pytanie. – Nie chciałbym niczego zmieniać. Wszystko to, co osiągnąłem w sporcie to ciężki trening, krew, pot i łzy – przyznał 34-latek.

Źródło: sports.ru, Youtube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *