Najnowsze wiadomości. Ogromne długi Liberca po MŚ 2009, FIS przed historyczną decyzją

Połowa kwietnia już za nami, ale to wbrew pozorom czas, w którym wiele dzieje się w skokach narciarskich. Polscy skoczkowie ciężko pracują na siłowni, w FIS zapadają ważne decyzje, a Daniel Andre Tande opuścił szpital. Czas na podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatnich dni.

Daniel Andre Tande opuścił szpital 

Norweg mógł wreszcie wrócić do domu, o czym informowaliśmy tutaj. Po powrocie do Norwegii, skoczek przebywał w szpitalu, gdzie kilka dni temu przeszedł zabieg złamanego obojczyka. Jego stan na tyle uległ poprawie, że mógł już wrócić do bliskich. – Jest w dobrym stanie ogólnym i ma się dobrze. Spokój i odpoczynek są częścią leczenia. To nie jest zgodne z występami w mediach. Daniel nie będzie zatem udzielał wywiadów w najbliższych tygodniach – mówił lekarz zespołu norweskich skoczków Guri Ranum Ekaas.

Ogromne długi Liberca 

Już 12 lat minęło odkąd czeski Liberec zorganizował mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym. Jednak kłopoty finansowe miasta związane z tą imprezą, ciągną się do dziś. Teraz miasto ma oddać ponad 17 milionów koron. Skąd taka suma? Liberec nie złożył w Generalnej Dyrekcji Finansowej wniosku o uchylenie sankcji za nieprzestrzeganie warunków dotacji, udzielonych by zorganizować mistrzostwa. Kara nałożona przez urząd skarbowy i potwierdzona przez Generalną Dyrekcję Finansową dotyczy dziesięciu projektów budowlanych, np. oświetlenia skoczni narciarskich, garażu dla skuterów śnieżnych, parkingu czy dróg dojazdowych. W przypadku niektórych budowli miasto nie przestrzegało parametrów technicznych. Dwupoziomowy parking miał inny wymiar, niż podano we wniosku o dofinansowanie. To nie jedyna kara, którą miasto otrzymało w wyniku organizacji mistrzostw. Od decyzji zapłaty ponad 17 milionów koron miasto nie może się już odwołać, ale chce skorzystać z przepisów ordynacji podatkowej, która umożliwia złożenie nowego wniosku o umorzenie.

Ważne decyzje FIS już w najbliższy weekend

Międzynarodowa Federacja Narciarska FIS, a konkretnie komisja kalendarzowa już w najbliższy weekend dokona aktualizacji projektów kalendarzy Pucharu Świata. Być może poznamy już pierwsze decyzje dotyczące tego, gdzie odbędzie się inauguracja Pucharu Świata 2021/2022. We wstępnym kalendarzu organizatorem miał być Niżny Tagił, a organizująca zawody w ostatnich latach Wisła, miała otrzymać termin grudniowy. Ważą się również losy pierwszych w historii lotów narciarskich kobiet. Działacze mają debatować nad pomysłem, by w przyszłym sezonie w ramach turnieju Raw Air panie rywalizowały także na skoczni do lotów w Vikersund. Norwegowie zadeklarowali gotowość.

Praca wre, czyli polscy skoczkowie w biurze

Polscy skoczkowie nie próżnują, a przygotowania do nowego sezonu idą pełną parą. Na ich profilach w mediach społecznościowych w ostatnich dniach pojawiło się wiele relacji z treningów na siłowni. To bardzo ważny etap przygotowań. Teraz budują swoją wytrzymałość i siłę na kolejny długi sezon zimowy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)

Źródło: dygbladet.no/https://www.idnes.cz/instagram.com/