8 dni do Pucharu Świata w skokach – co nas czeka?

DSC_0933Przed nami długi, ale przede wszystkim bardzo ciekawy sezon w skokach narciarskich. Tym razem nie ma Zimowych Igrzysk Olimpijskich, ani mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym. Będą jednak momenty sezonu, w których można będzie zapisać się w historii.

Puchar Świata w Klingenthal

Zapisać się w historii, wygrywając pierwszy konkurs, jest niezwykle trudno. I też nie o to tutaj chodzi. W Klingenthal trzeba zadbać o spokojne wejście w sezon. To nie znaczy, że nie warto tu wygrywać. Dobra forma na starcie pozwoli przede wszystkim uspokoić siebie. Wiktoria przed taką publicznością może napoić skoczka wielką pewnością siebie i może ktoś rozpocznie marsz, jakich świadkami byliśmy za czasów Małysza czy Ahonena. Na inauguracji każdy chce wypaść jak najlepiej. Wygrywać pierwsze zawody w sezonie to już jest jakiś prestiż, więc emocji będzie co nie miara. Tutaj rozstajemy się z tęsknotą za skokami i to na dobre 4 miesiące. W tym czasie…

Turniej Czterech Skoczni

O wyjątkowości i prestiżu tego wydarzenia napisano już tak wiele, że ciężko znaleźć słowa, które mogłyby podkreślić jego wyjątkowość. Rozgrywany od 1953 roku był właściwie pierwszą dłuższą okazją do rywalizacji skoczków na arenie światowej. Stopniowo zdobywał uznanie a dziś jest imprezą, którą pokazują i relacjonują media z całego świata. Nawet ci, którzy zazwyczaj skokami się nie interesują. TCS organizowany jest na przełomie roku, w momencie, w którym niegdyś sport zasypiał. Dla nas w tym sezonie może to być najistotniejszy moment. Od 2003 roku czekamy na to, aby Polak stanął na podium klasyfikacji generalnej turnieju. Liczymy na to, że wreszcie się uda. Aspiracje zgłasza oczywiście Kamil Stoch. Czy ktoś wreszcie przerwie dominację Austriaków na tej imprezie? Wygrywali oni ostatnie 7 edycji. Czy uda się ponownie?

Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich – Kulm 2016

Powszechnie, wszelkimi sposobami, próbuje się odebrać blask tej imprezie. Mistrzostwa w lotach tej zimy będą wyjątkowe z wielu względów. Nadszedł czas, aby po 6 latach impreza odbyła się w całości i bez przeszkód. Nadszedł czas, aby mistrza lotów wyłonić bez żadnych spekulacji. Tytułu bronił będzie Severin Freund, tym razem pewnie w roli faworyta. Wyjątkowość tej imprezy stanowi także moment jej rozgrywania. Walka o medale na początku stycznia właściwie się nie zdarzała. W połączeniu z wyżej wspomnianym turniejem, czempionat w Kulm stworzą ciągłą dawkę emocji. Dla Polaków ta impreza tylko raz okazała się szczęśliwa, kiedy Piotr Fijas wywalczył brązowy medal w Planicy 1979. Teraz liczymy na bardzo dobrą postawę całej drużyny.

Puchar Świata i wszystko jasne

W powyższym akapicie wspomniałem, że TCS i mistrzostwa razem stworzą ciągłość emocji. Nie oznacza to jednak, że w styczniu wyłączamy telewizory, bo koniec sezonu. Jak mówi Łukasz Kruczek: – Najważniejszy zawsze jest Puchar Świata. Tych słów w nadchodzącym sezonie trzymać musimy się kurczowo. Mamy sobie coś do udowodnienia. Puchar Świata zagości dwukrotnie w naszym kraju. Doskonale wiemy, jak wielkie emocje budzą zmagania w Polsce. Każdy weekend, każdy konkurs będzie wzbudzał u nas ciekawość. Nie miejmy co do tego żadnych wątpliwości. Od Klingenthal do Planicy – jak co roku. Pamiętacie ostatnią zimę? Walkę do ostatniego skoku? Ta sytuacja pokazała, że PŚ może wzbudzać emocje w każdej chwili. Życzę sobie i Wam, aby nadchodzące 4 miesiące były dla nas pełne radości, sukcesów i sportowych emocji. Skocznej zimy!

Do zobaczenia na sportowych arenach, bo ekipa Sportsinwinter.pl wybiera się na wszystkie wyżej wspomniane imprezy.

 

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.