27-letni norweski skoczek zakończył karierę

Nowy sezon Pucharu Świata zbliża się wielkimi krokami, a tymczasem norweski skoczek narciarski podjął decyzję o zakończeniu kariery. 27-letni Joakim Aune podsumował w social mediach przygodę ze sportem trwającą łącznie 22 lata. 

Uczestniczył w Uniwersjadzie w 2015 roku, a także wielokrotnie startował w konkursach skoków narciarskich z cyklu Pucharu Świata czy Pucharu Kontynentalnego. Startował w Raw Air, a także latał w Planicy. Tam też ustanowił swój życiowy rekord – lot na odległość 204 metrów. Dziś ogłosił swoją decyzję o zakończeniu kariery profesjonalnego skoczna narciarskiego. – Emerytura. Zdecydowałem o tym na początku lata, ale napisanie o tym zajęło mi dużo czasu. Byłem bardzo zajęty – możemy przeczytać na jego profilu na Instagramie. 

W swoim wpisie Norweg podsumował największe osiągnięcia, do których zalicza między innymi dziewiąte miejsce podczas Letniego Grand Prix w Hakubie oraz wygraną we Frenstacie podczas konkursu z cyklu Pucharu Kontynentalnego. Wymienił również kilka ze swoich osiągniętych podiów, między innymi Engelberg czy Brotterode. – Wyjazdy do USA, Japonii i Rosji też były super! Jedne z najfajniejszych skoczni i miejsc, jakie odwiedziłem – pisał. – Najlepiej było być częścią Tronderhopp norweskiej drużyny narodowej. Mogłem się uczyć i być częścią silnej i zwycięskiej drużyny. Zdecydowanie mnie to ukształtowało i dzięki temu dziś jestem taką osobą, jaką jestem – podkreślił.

We wpisie skoczek nie pominął oczywiście osób najbliższych dla niego, które go wspierały. – Muszę podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, a także kolegom z drużyny, trenerom oraz sponsorom, fanom i wszystkim, którzy pomogli mi osiągnąć tak wiele i spełnić tyle marzeń – czytamy. – Jesteście moimi bohaterami i zawsze będę wdzięczny, że byliście częścią mojej kariery – zakończył Aune.

Źródło: Instagram.com