Wypowiedzi alpejek po PŚ w Sölden

fot. RaceOnTheEdge via Foter.com / CC BY-NC-SA
fot. RaceOnTheEdge via Foter.com / CC BY-NC-SA

Emocje po pierwszych w sezonie zawodach alpejskiego PŚ już nieco opadły. Teraz na spokojnie, w oczekiwaniu na jutrzejsze zmagania panów przyjrzyjmy się jak swoje występy oceniły główne bohaterki.

Na początek oddajmy głos triumfatorce zawodów Larze Gut – Dziś rano pomyślałam: To piękny dzień, uwielbiam ten stok i mam się tym cieszyć. To było kluczowe. Jestem szczęśliwa i zadowolona, że mój pierwszy przejazd był bardzo szybki. Drugi przejazd to była walka. – powiedziała Gut. Szwajcarka przyznała także, że w odpowiednim podejściu do zawodów pomógł jej Marcel Hirscher. – Zawody w Sölden zawsze są wyjątkowe ], a tym razem po raz pierwszy przyjechałam tu jako zwyciężczyni klasyfikacji generalnej. Miałam bardzo ciężki poranek, cały czas myślałam. Wczoraj Marcel Hirscher powiedział mi, żeby po prostu jechać, mój zespół powiedział dokładnie to samo, dlatego starałam się nie myśleć i jechać. – komentowała po zawodach Gut.

Zadowolona z drugiego miejsca, choć z apetytem na więcej była Mikaela Shiffrin – Zdecydowanie lubię drugie miejsca. Oczywiście wolę pierwsze, ale przyjemnie jest rozpocząć sezon od tej pozycji. Myślę, że to był ciężki dzień dla wielu dziewczyn. – Nie zabrakło również słów uznania dla Lary Gut – Lara była jedyną, która pojechała naprawdę tak mocno jak tylko mogła, a ja jestem szczęśliwa z tego gdzie teraz jestem. Podejmowałam więcej ryzyka niż kiedykolwiek w gigancie, ale stać mnie jeszcze na więcej. Mogę zrobić jeszcze więcej i lepiej – zakończyła Shiffrin.

Przejdźmy teraz do obozu włoskiego, gdzie radość była chyba nie mniejsza niż w drużynie Szwajcarii czy USA. W wypowiedzi Marty Bassino dla neveitalia.it widać wspólne elementy z Larą Gut – To wielka radość, nie wiem co powiedzieć. Byłam bardzo zadowolona po pierwszym przejeździe i pomyślałam, że mam teraz po prostu jechać i było wspaniale. Chciałabym kontynuować taką jazdę. – Zapytana czy teraz celuje w zwycięstwo początkowo się zawahała, ale później przyznała – Tak, teraz mierze w wygraną.

Źródło: fis-ski.com, neveitalia.it

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *