Trener biathlonistek zadowolony. „Poprawialiśmy się jako zespół”

Za nami pierwsze zawody Pucharu Świata w biathlonie w tym sezonie. To był debiut nowego trenera naszych zawodniczek. – Z samych wyników może nie jestem do końca zadowolony, ale z tego co za nimi stało już tak – oceniał po zawodach Tobias Torgersen.

Polskie biathlonistki nie najlepiej zaczęły ten sezon, bo żadna z naszych zawodniczek nie zdobyła punktów w biegu indywidualnym rozgrywanym w minioną środę. Na szczęście wszystkie się poprawiły i w sprincie wypadły na tyle dobrze, że wszystkie wywalczyły awans do biegu pościgowego. – Z samych wyników może nie jestem do końca zadowolony, ale z tego co za nimi stało już tak. Wszyscy dookoła wykonali dobrą robotę, dzięki czemu poprawialiśmy się jako zespół. Wciąż stać nas jednak na więcej, co niedługo powinno przynieść więcej satysfakcjonujących wyników. Bardzo cieszyło mnie jednak to jak dziewczyny zaprezentowały się w sprincie, zwłaszcza po tym rozczarowującym występie w biegu indywidualnym. Zawodnicy, serwis, cały sztab – wszyscy pracowali bardzo ciężko – ocenił Torgersen, nowy szkoleniowiec naszych zawodniczek.

W biegu pościgowym blisko dobrego rezultatu była Weronika Nowakowska. Polka dzięki dwóm bezbłędnym strzelaniu w pozycji leżącej, wyruszyła na trzecie okrążenie jako dziesiąta w stawce. – – Ten moment, gdy Weronika Nowakowska po drugim strzelaniu w biegu na dochodzenie wybiegała jako dziesiąta dał nam wiele radości. Upewniliśmy się, że jeśli spełnimy wszystkie warunki, jakie są po naszej stronie, to możemy być w czołówce. Myślę, że zawodniczka też cieszyła się tą chwilą, ale presja i może trochę wiatr spowodowało, że nie zachowała należytego skupienia – mówił szkoleniowiec. – Pamiętajmy, że Weronika nie startowała przez rok i trochę czasu jeszcze potrwa zanim znów będzie się czuć komfortowo biegnąc w czołówce. Dobrze jednak, że znalazła się w takiej sytuacji. Jestem pewien, że gdy niebawem wypadki potoczą się podobnie to poradzi sobie już zdecydowanie lepiej – dodawał.

Źródło: Polski Związek Biathlonu 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *