Szwedzi chcą medali olimpijskich w kombinacji norweskiej

fot. architectureofthegames.net

W ostatnich latach próżno szukać Szwedów nawet w szerokiej, a tym bardziej w wąskiej czołówce kombinacji norweskiej, tymczasem bardzo poważnie planują oni wybudowanie potęgi w tej dyscyplinie mającej sięgać po medale olimpijskie.

Dotyczy to jednak nie rywalizacji męskiej, a rozwijającej się ostatnio dynamicznie kombinacji żeńskiej. Spodziewać się należy, iż na ZIO w 2026, które odbędą się w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo kombinacja pań zaliczy swój debiut. Sport ten na poziomie profesjonalnym dopiero stawia pierwsze kroki, co skłoniło szwedzką federację, do stworzenia długofalowego planu, który ma zakończyć się medalem na włoskich igrzyskach.

Wszystko dzięki Wolfgangowi Pichlerowi – ten Niemiec od lat już pracuje w Szwecji i ostatnio zmienił stanowisko – z trenera biathlonistów (a stanowisko to sprawował z powodzeniem, jest architektem odrodzenia się potęgi tej dyscypliny w skandynawskim kraju) stał się pracownikiem Szwedzkiego Komitetu Olimpijskiego, zaś jego zadanie ma polegać na wyszukiwaniu i rozwijaniu talentów w sportach zimowych. Rozpoczął swoją pracę od kreatywnego pomysłu budowy od podstaw nordyckiej potęgi. – Musimy znaleźć dziewczęta, które mają 8-10 lat. Jeśli zaczniemy dziś, pozostało nam 7 lat. Mamy długą tradycję, powinniśmy więc znaleźć dziewczyny, które będą chciały to zrobić. Wtedy łatwo będzie zdobyć medale – powiedział szwedzkiej telewizji (SVT) Pichler.

Przypomnijmy, iż już w sezonie 2020/21 kobiety zadebiutują w rywalizacji o PŚ w kombinacji norweskiej.

źródło: expressen.se

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: