Sylwia Jaśkowiec dla Sportsinwinter.com: Chciałabym, aby narciarstwo stało się sportem narodowym!

Sylwia Jaśkowiec – sensacyjnie wdarła się na podium prologu Tour de Ski. W czasie, kiedy wszyscy myśleli, że skoro Justyna Kowalczyk nie biegnie, to sukcesu nie będzie. Tymczasem Sylwia udowodniła, że można na nią stawiać. – Wierzę w wynik, w moją ciężka pracę i również w cuda, które często zdarzają się w sprintach – bardzo loteryjnej konkurencji. Wszystko tam może się zdarzyć. – mówiła nam podczas konferencji prasowej PZN. – Na pewno Justyna jest tylko jedna, ale wierzę, że ktoś po niej zostanie. Czy to będę ja, czy też ktoś inny, to okaże się dopiero, kiedy Justyna zdecyduje się już na zasłużoną emeryturę.
Nasza biegaczka z cierpliwością i dokładnością odpowiadała na wszystkie pytania. Docenia polskich kibiców i atmosferę w Szklarskiej Porębie. – Bardzo ciężko jest opisać słowami, to co dzieje się w Szklarskiej Porębie podczas Pucharu Świata. Tam po prostu trzeba być, bo polscy kibice są niesamowici. – zachwalała. – Potrafią zbudować taką atmosferę, że już nie chce się biegać przy innej publiczności.
Jeśli chcecie wiedzieć jak Sylwia ocenia Igrzyska, czy pozbierała się po upadku w trakcie sprintu i co myśli o braku miejsca na trening dla biegaczy – obejrzyjcie wywiad poniżej.
foto: Agnieszka Majczak / Zimowe spojrzenie na świat
Mateusz Król

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *