Skoki w Oberstdorfie: Kwalifikacje odsłoniły karty [komentarz]

Kamil StochWczoraj odbyły się kwalifikacje do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Dzięki nim udało nam się zobaczyć jacy zawodnicy mogą się włączyć do walki o zwycięstwo w 64. edycji Turnieju Czterech Skoczni.

Bezapelacyjnym faworytem tego turnieju jest Peter Prevc, który we wczorajszych dwóch skokach rozgromił całą stawkę. Oprócz Słoweńca z dobrej strony pokazali się dwaj Austriacy Stefan Kraft oraz Michael Hayboeck. Mocny wydaję się również drugi we wczorajszych kwalifikacjach Severin Freund. Trójka Norwegów Johann Andre Forfang, Kenneth Gangnes i Anders Fannemel pokazała, że tanio skóry nie sprzeda. Wygląda na to, że ogromny progres wykonali Japończycy. Aż czterech z nich było w pierwszej „15”. Na uwagę zasługuję Anze Lanizek oraz Domen Prevc, którzy mogą okazać się czarnymi końmi tego turnieju.

We wczorajszych kwalifikacjach zawiedli Polacy. Wszyscy oprócz Stefana Huli skakali poniżej oczekiwań. Wspomniany przeze mnie skoczek jako jedyny uzyskał taki wynik jaki kibice od niego oczekują. Maciej Kot wykonał wczoraj istną asymetrię, bowiem świetnie skoczył w serii próbnej (132 m, 9. miejsce), a słabo w kwalifikacjach (120,5 m). Kamil Stoch po raz kolejny zawiódł. Fatalne skoki oddali Piotr Żyła oraz Klemens Murańka. Jak na razie nowe żółte kombinezony nie ukazały drastycznej poprawy. Jakimś światełkiem w tunelu jest bardzo dobry skok Macieja Kota. Mam jednak nadzieję, że dziś nasi skoczkowie będą skakali wedle zasady, która towarzyszyła im podczas MŚ w Falun, czyli „Normal is enough”.

Źródło: informacja własna

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.