PŚ w skokach narciarskich: Ta zima była dla nich kiepska – oto najwięksi przegrani sezonu 2018/2019

Denis Korniłow – bez punktów PŚ w sezonie 2018/2019

Ubiegły sezon skoków narciarskich obfitował w ważne imprezy – najważniejszą, czyli Mistrzostwa Świata w Seefeld, ale także Turniej Czterech Skoczni, Raw Air, Planica 7, czy Mistrzostwa Świata Juniorów. Zawodnicy, którzy nie trafili z formą na Mistrzostwa Świata, często rekompensowali sobie niepowodzenie podczas innych zawodów (jak Ryoyu Kobayashi, zwycięzca klasyfikacji generalnej) – jednak pewna grupa skoczków zaliczyła spory kryzys, lub doświadczyła niefortunnych zdarzeń, i musi zapomnieć o całej zimie. Oto oni:

Jernej Damjan – Słoweniec już od pewnego czasu bardzo dobre pucharowe sezony przeplata słabszymi. Zimą 2017/2018 potrafił awansować do czołowej dziesiątki Turnieju Czterech Skoczni, a nawet wygrywać konkursy (w Kuusamo) – w tym roku nie przekroczył nawet bariery 50 punktów. Minionej zimy był siedemnasty w klasyfikacji generalnej PŚ, a teraz w podsumowaniu sezonu zajął 46. lokatę. Jedynym jasnym punktem było 11. miejsce w Mistrzostwach Świata na skoczni normalnej – lecz zawdzięcza to głównie pogodzie. Usprawiedliwieniem sympatycznego Słoweńca może być metryka – zawodnik ma już 35 lat.

Andreas Wellinger – cień samego siebie – mistrza olimpijskiego sprzed roku. Tylko raz stanął na drugim stopniu podium, w Kuusamo, a pomijając zmagania w fińskiej miejscowości, nie awansował do czołowej dziesiątki w żadnym z konkursów. Sezon na ochłonięcie po wielkich sukcesach z Pjongczangu, czy potężny kryzys formy? Niemieccy kibice wierzą, że pierwsza opcja jest prawdziwa, a w przyszłym sezonie 23-latek wróci do ścisłej czołówki skoczków.

Peter Prevc – przeżywał trudne chwile przed rozpoczęciem minionego sezonu. Seria zabiegów chirurgicznych wykonanych z powodu komplikacji po usunięciu narośli na kostce utrudniła mu przygotowania do zimy. Pod względem pozycji w klasyfikacji generalnej był to jego najsłabszy sezon od dziewięciu lat. Na osłodę pozostało mu jedno podium PŚ – trzecie miejsce w Oslo pod koniec sezonu pozwala spojrzeć jaśniej na przyszły rok, o ile tylko zdrowie będzie łaskawsze.

Maciej Kot – po skoczku z Limanowej było widać narastającą presję – jego pierwsze skoki zimą były bardzo ostrożne, nerwowe, a naciski kibiców i mediów ogromne. W końcu jest to zawodnik, który potrafił wygrywać indywidualne konkursy Pucharu Świata. Nie został nawet powołany do kadry na Mistrzostwa Świata w Seefeld – trener Stefan Horngacher uznał, że nie wygra rywalizacji z czołowymi polskimi skoczkami. Równie słaby sezon zaliczył zimą 2014/2015 (17 punktów PŚ przy 25, które zdobył w tym sezonie).

Daniel-André Tande – Podobnie jak w przypadku Prevca, przyczyną jego spadku formy były problemy ze zdrowiem – i to niezwykle poważne. W maju wykryto w jego organizmie chorobę immunologiczną, zespół Stevensa-Johnsona, która w skrajnych przypadkach może być śmiertelna. Na szczęście Norweg pokonał wewnętrznego przeciwnika, lecz do treningów wrócił dopiero w październiku. Z tak poważnymi zaległościami nie było szans na obronę trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej PŚ. Skoczek z Narwiku pokazał się z dobrej strony jedynie podczas lotów w Oberstdorfie (piąte miejsce) i nie startował na Mistrzostwach Świata.

Denis Korniłow – Dwanaście startów w PŚ. Dziesięć, w których odpadł w kwalifikacjach, poza tym 40. i 49. miejsce. Niech te statystyki będą najlepszym podsumowaniem sezonu Rosjanina – w poprzednich sezonach całkiem solidnego członka ekipy zza wschodniej granicy.

Patrząc z perspektywy Pucharu Narodów, niezwykle słaby sezon zaliczyła kadra Finlandii. Pomijając Anttiego Aalto, który ratował honor ekipy znad Zatoki Botnickiej, niedawna potęga skoków narciarskich zdobyła łącznie… 8 punktów indywidualnych. W zawodach drużynowych tylko dwukrotnie (na 7 startów) udało się im awansować do czołowej ósemki.

źródło – informacja własna

Adrian Gerula

W Sportsinwinter.pl od początku 2019 roku. Zajmuję się biegami narciarskimi, biathlonem i sportami saneczkarskimi

Adrian Gerula

W Sportsinwinter.pl od początku 2019 roku. Zajmuję się biegami narciarskimi, biathlonem i sportami saneczkarskimi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.