PŚ w Oberhofie: Pierwszy w karierze triumf Aleksandra Łoginowa, Grzegorz Guzik 27.

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

Aleksander Łoginow wygrał sprint podczas biathlonowego Pucharu Świata w Oberhofie. Rosjanin odniósł w Niemczech swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach najwyższej rangi i przerwał serię trzech zwycięstwa z rzędu Johannesa Boe w sprincie. Podium uzupełnili wspomniany Boe i Szwed Sebastian Samuelsson. Bardzo dobrze spisał się Grzegorz Guzik.

Piątkowy sprint w Oberhofie był prawdziwym popisem Aleksandra Łoginowa. Reprezentant Rosji doskonale spisywał się na trasie i równie dobrze strzelał, co przełożyło się na świetny wynik na mecie. 26-latek z Saratowa uzyskał na mecie czas 25:50,9 i odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach najwyższej rangi. O bardzo dobrej postawie Łoginowa świadczy także jego czas biegu. Rosjanin był w tej specjalizacji drugi – przegrał tylko z Boe o niespełna cztery sekundy.

Drugie miejsce w dzisiejszym sprincie zajął Johannes Thingnes Boe. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata prowadził po pierwszym strzelaniu, ale podczas drugiej wizyty na stadionie musiał pokonać jedną rundę karną i przez to stracił pierwsze miejsce na rzecz Łoginowa. Norweg na ostatniej pętli biegowej nie był w stanie odrobić strat do reprezentanta Sbornej i musiał się zadowolić drugą pozycją (+25,2 sek), po raz pierwszy w tym sezonie przegrywając bieg sprinterski.

Na najniższym stopniu podium stanął Szwed Sebastian Samuelsson, który do triumfatora stracił 36 sekund. Reprezentant Trzech Koron był bezbłędny na obu strzelaniach i to zapewniło mu miejsce w TOP3. Czwarty był Benedict Doll, piąty Arnd Peiffer, a szósty Julian Eberhard. Siódme miejsce zajął Martin Fourcade. Francuz szanse na zwycięstwo pogrzebał już na pierwszym strzelaniu, bowiem musiał pokonywać rundę karną. Podczas drugiego strzelania reprezentant Trójkolorowych był bezbłędny, ale jego dyspozycja biegowa nie pozwoliła na odrobienie strat do prowadzącej dwójki.

Z dobrej strony w Oberhofie pokazał się Grzegorz Guzik. Polak po pierwszym strzelaniu, na którym był bezbłędny, plasował się na 22. pozycji. Druga wizyta na stadionie zakończyła się niestety jednym pudłem, ale 27-latek i tak nie stracił wiele miejsc w klasyfikacji biegu. Na mecie biathlonista z Suchej Beskidzkiej zameldował się z 27. wynikiem, co jest jego drugim najlepszym wynikiem w karierze, który pochodzi… z Oberhofu z sezonu 2016/2017. Pozostali reprezentanci Polski zajęli miejsca pod koniec stawki. Andrzej Nędza-Kubiniec (cztery pudła) był 85., a Łukasz Szczurek (cztery rundy karne) uplasował się tuż za jego plecami – na 86. miejscu.

Wyniki

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: