PŚ w Bad Mittendorf: Wypowiedzi Polaków po pierwszym konkursie lotów

Za nami pierwszy w tym sezonie konkurs lotów narciarskich. Na skoczni Kulm tryumfował dziś Andreas Stjernen, a tuż za nim uplasował się inny z Norwegów, Daniel Andre Tande. Na najniższym stopniu podium po długim czasie stanął Simon Ammann. Występ polskich skoczków nie można zaliczyć do udanych. Co nasi reprezentanci mieli do powiedzenia po zawodach?

Kamil Stoch zajął dziś najsłabsze w sezonie 21. miejsce. – Nie oddałem tutaj ani jednego skoku, z którego byłbym zadowolony. Tak się zdarza, po świetnych występach często przychodzi słabszy okres. Nie mogę złapać dobrego czucia na tej skoczni. Ostatnie dni dały mi w kość, jednak mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Potrzebna jest cierpliwość i spokój – podsumował Stoch.

– Nie przyjechaliśmy tu z nastawieniem, by bić rekordy skoczni. Walczyliśmy wszyscy, jednak nie zawsze wszystko się układa. Nasza forma musi lekko opaść, żeby potem poszła w górę na najważniejsze zawody. Myślę, że ze skoku na skok będziemy skakać coraz lepiej – stwierdził Maciej Kot, który dziś zajął 23. miejsce.

Najlepszym z naszych zawodników okazał się Stefan Hula, który ostatecznie uplasował się na 14. pozycji. – Mogę ten konkurs uznać za najlepszy na skoczniach do lotów. Mam tu dobre czucie co przekłada się na dobre skoki. Na skoczniach mamucich trzeba się skupiać na tych samych elementach co zawsze – dobra, luźna pozycja najazdowa, dobre pchnięcie nogą, napięta postawa w locie i to pozwoli powalczyć o odległość – wyjaśnił Stefan.

Źródło: sport.tvp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.