Polscy skoczkowie zameldowali się w Pjongczangu

Skoczkowie narciarscy w ostatnich dniach nie zwalniają tempa, jeszcze w niedziele przebywali na zawodach Pucharu Świata w Willingen, a już dziś dotarli do koreańskiego Pjongczangu. Już w środę odbędą pierwsze treningi do zbliżających się konkursów olimpijskich.

Ubiegły weekend był dla naszych zawodników bardzo udany, podczas sobotnich zawodów Pucharu Świata w Willingen Dawid Kubacki zajął trzecie miejsce. Dzień później odpowiednio na drugim i trzecim miejscu podium zameldowali się Kamil Stoch i Piotr Żyła. Był to bardzo dobry prognostyk przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. Tuż po zawodach skoczkowie w składzie Kamil Stoch, Stefan Hula, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Maciej Kot wyruszyli do Warszawy, gdzie w poniedziałek spotkali się na śniadaniu z premierem Mateuszem Morawieckim i złożyli olimpijskie ślubowanie. Następnie zameldowali się na lotnisku Okęciu, skąd bezpośrednio polecieli do Inczeon pod Seulem.

– To rzeczywiście bardzo gorący okres. Cały czas coś się dzieje. W zasadzie tylko na lotnisku w Warszawie mieliśmy trochę wytchnienia, bo przyjechaliśmy ze sporym zapasem przed odlotem – powiedział Adam Małysz

– Podróż minęła nam bez jakichkolwiek problemów, zarówno jeśli chodzi o lot, jak i transport do samej wioski. Zawodnicy lecieli klasą biznes, więc mieli całkiem wygodnie. Gdy wylądowaliśmy było widać po Kamilu, że jest wyspany – dodał dyrektor w PZN ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

Zawodnicy nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek, gdyż już jutro odbędą pierwsze zapoznawcze treningi. Pierwszy zaplanowany jest na godzinę 11:00 czasu lokalnego (3:00 czasu polskiego), a drugi na godzinę 19:00 czasu lokalnego (11:00 czasu polskiego). W każdej serii skoczkowie będą mogli oddać po trzy skoki. Na czwartek zaplanowano kwalifikacje, przed którymi trener Stefan Horngacher będzie musiał wybrać czwórkę zawodników, którzy wezmą udział w walce o medale. Konkurs na normalnej skoczni odbędzie się w sobotę o godzinie 13:30 czasu polskiego. Skocznie w Pjongczang budzą w naszych zawodnikach bardzo miłe wspomnienia, podczas zawodów Pucharu Świata w sezonie 2016/2017 na skoczni normalnej zwyciężył Maciej Kot

– Te środowe skoki to będzie takie rozpoznanie. Znają już obiekt, bo rok temu rywalizowali na nim w Pucharze Świata, ale na pewno po takim czasie odświeżenie pamięci im się przyda. Prawdopodobnie wystartują w obu seriach treningowych, na luzie, ale w obu – podkreślił czterokrotny medalista olimpijski.

Źródło: sport.onet.pl

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: