Polscy skoczkowie stąpają twardo po ziemi. Wyniki nie są najważniejsze.

Już za niespełna tydzień odbędą się zawody Letniej Grand Prix w Wiśle. Polscy skoczkowie są zadowoleni z ostatnich treningów, mimo tego stąpają twardo po ziemi.

W ubiegłym tygodniu Polscy skoczkowie odbywali zgrupowanie na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince. Trener polskich skoczków nie ukrywał zadowolenia ze swoich podopiecznych: – Poziom jest w porządku. Każdy ciężko pracuje i jest zmotywowany. Niektóre skoki były naprawdę dobre – powiedział Austriak.

Zadowoleni byli również sami zawodnicy, którzy zawody Letniej Grand Prix traktują jako przygotowania do sezonu zimowego, a nie jako cel wynikowy. – Lato jest dla nas bardzo ważne. Jeśli się go właściwie nie przepracuje, w zimie będzie trudno o dobry rezultat. Ważne jest jednak to, by w najbliższym czasie nie koncentrować się na wynikach. To, jakie miejsce zajmiemy w poszczególnych zawodach, czasem nie odzwierciedla tego, na jakim etapie przygotowań jesteśmy. Trzeba po prostu robić swoje – mówił Maciej Kot.

Na skoczni w Wiśle Malince zaprezentuje się 12 reprezentantów Polski: Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Stefan Hula, Jakub Wolny, Jan Ziobro, Krzysztof Miętus, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł oraz debiutujący w tej randze zawodów Paweł Wąsek. Ostatniego zawodnika poznamy po zawodach z cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego.

W sprzedaży zabrakło już biletów na miejsca siedzące, zostały jeszcze bilety na miejsca stojące. Zawody z trybun obejrzy około 4,5 tys kibiców. Kwalifikacje i treningi do sobotniego konkursu indywidualnego odbędą się już w najbliższy czwartek. Na piątek zaplanowano rywalizację drużynową.

Źródło: katowickisport.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.