Polscy skoczkowie na 3 tygodnie przed rozpoczęciem PŚ w Wiśle

W tym tygodniu Polscy skoczkowie zakończyli zgrupowanie na skoczniach w Oberstdorfie, a w zeszłym oddali swoje pierwsze skoki na torach lodowych w Garmisch-Partenkirchen.

– Poziom prezentowany przez skoczków jest naprawdę wysoki. Jestem bardzo zadowolony z chłopaków – w takich słowach podsumował treningi Polaków trener Stefan Horngacher. Jak mówi nasz szkoleniowiec trzy tygodnie przed rozpoczęciem Pucharu Świata nasi skoczkowie, będą skupiać się na lekkim treningu, testach oraz dopasowaniu sprzętu. Niewykluczone, że przed inauguracją PŚ w Wiśle Polacy oddadzą jeszcze skoki na skoczni im. Adama Małysza.

Maciej Kot w wywiadzie dla TVP Sport mówił, że bez żadnych problemów przeszedł ze skakania z torów ceramicznych na lodowe. – Od pierwszego skoku mam dobre czucie na torach lodowych. To przejście nie miało żadnego wpływu na technikę skoku. Piąty zawodnik poprzedniego sezonu Pucharu Świata tłumaczył, że cała polska kadra skupia się na dopracowaniu prędkości najazdowych. – Chcemy być tymi, którzy jeżdżą najszybciej. Przyznam, że z całej grupy jeździłem najszybciej. W Oberstdorfie mogliśmy porównać się z prędkościami uzyskiwanymi na najeździe ze Słoweńcami i na ich tle wypadliśmy bardzo dobrze. Są jeszcze dwa elementy do dopracowania, to odbicie oraz lot, który niestety przez cały czas jest krzywy – mówił Maciej Kot w rozmowie ze Sebastianem Szczęsnym.

Nasi skoczkowie czują głód skakania, rywalizacji. Ważną kwestią dla naszych skoczków jest teraz zachowanie spokój, cała kadra wykonuję dużo regeneracji dzięki czemu zawodnicy, oddają mniejszą liczbę skoków. Według Kamila Stocha przejście z torów ceramicznych na tory lodowe jest istotne z punktu widzenia „czucia”. – zmienia się trochę czucie. Na lodzie nie ma tyle wibracji i drgań jak na ceramice – tłumaczył aktualny mistrz olimpijski.

Adam Małysz mówił, że przejście z torów ceramicznych na lodowe jest ważne m.in. z przyczyn akustycznych. – W porównaniu do Letniej Grand Prix, to w Garmisch-Partenkirchen skoki Polaków były fajne. Według Adama Małysza ważne dla skoczków jest sprawdzenie w jesiennych warunkach pogodowych kombinezonów – latem pogoda inaczej wpływa na kombinezony skoczków i dlatego wtedy jest on bardziej miękki. Zimą przychodzi ujemna temperatura i ten kombinezon robi się twardszy.

Źródło: Sport.tvp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *