Polscy biathloniści trenują w Ramsau

fot. x-news
fot. x-news

Przygotowania do sezonu zimowego weszły w decydującą fazę. Również nasze biathlonistki i biathloniści wybrali się na pierwsze zgrupowanie na śniegu w austriackim Ramsau. 

Obecna kadra A naszych biathlonistek bardzo różni się od tej z ubiegłego sezonu. Zabrakło w niej Weroniki Nowakowskiej, która niedawno urodziła bliźniaki oraz najlepszej polskiej zawodniczki w ubiegłym sezonie Krystyny Guzik. Guzik po wywiadzie, którego nam udzieliła i w którym opowiedziała o konflikcie z trenerem Kołodziejczykiem, została odsunięta od kadry. Jednak dzięki finansowaniu z Polskiego Związku Biathlonu po wyleczeniu kontuzji mogła rozpocząć przygotowania z austriacką grupą treningową. Obecnie przebywa w Hochfilzen, gdzie trenuje pod okiem Simona Edera i Lisy Theresy Hauser.

Ostatecznie w tym sezonie w kadrze A razem z trenerem Adamem Kołodziejczykiem trenują: Monika Hojnisz, Anna Mąka, Kamila Żuk, Dominika Bielecka oraz Kinga Mitoraj. Razem z biathlonistkami w Ramsau am Dachstein trenują również zawodnicy z kadry A: Grzegorz Guzik, Mateusz Janik i Rafał Penar, którzy następnie przeniosą się do Ruhpolding. W Austrii trenuje także kadra B w składzie: Magdalena Gwizdoń, Karolina Pitoń, Łukasz Szczurek oraz Andrzej Nędza-Kubiniec. – To są zawodniczki, które już od dłuższego czasu są pod opieką moją i Tomasza Sikory. Przygotowaliśmy dla każdej z nich indywidualny plan treningowy, dopasowany do ich wieku. Pracujemy systematycznie, żeby przygotować się do ważnych występów, w tym igrzysk olimpijskich w 2018 roku – powiedział o swoich zawodniczkach trener Kołodziejczyk Polskiej Agencji Prasowej. Opowiedział również o Dominice Bieleckiej, która jeszcze do niedawna trenowała biegi narciarskie. – Wiadomo, że jeśli chodzi o strzelanie, to jeszcze odstaje od pozostałych. Szczególnie od tych, które trenują ten element od wielu lat, jak Monika. Ale robi postępy. Trafiła na dobrego trenera i ma dobrze dopasowany karabin, więc nadrabia zaległości. Sam bieg też nie jest dla niej taki prosty, musi się przyzwyczaić do poruszania się z karabinem na plecach, ale pod tym względem jest na poziomie młodszych zawodniczek – mówi trener.

Do pierwszych zawodów Pucharu Świata w biathlonie pozostał nieco ponad miesiąc a już w styczniu w dniach 25-29 w Dusznikach Zdroju odbędą się mistrzostwa Europy. W Polsce nie pojawi się pewnie ścisła światowa czołówka ale swoją obecność zapowiedzieli czołowi polscy zawodnicy i zawodniczki. W lutym natomiast odbędą się mistrzostwa świata, do których przygotowuje się m.in. Krystyna Guzik.

źródło: eurosport.onet.pl / informacja własna 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *