Pjongczang 2018: Zapowiedź zawodów drużynowych w narciarstwie alpejskim (lista startowa)

Photo by Paul on Flickr. (CC BY-SA 2.0)

Wszystkie medale w zmaganiach indywidualnych alpejczyków zostały już rozdane. Na pożegnanie z XXIII Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi czeka nas rywalizacja drużyn. Czy Francuzi powtórzą sukces w Sankt Moritz?

Po trzynastu latach od rozegrania pierwszych zawodów drużynowych podczas Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim, nadszedł czas na wprowadzenie tej konkurencji do programu igrzysk olimpijskich. To będzie smaczek dla kibiców, którzy już smucą się, że alpejczycy kończą igrzyska. Śledzenie rywalizacji o medale przez minione dwa tygodnie było niesamowitą dawką emocji. Ten konkurs będzie niesamowitym zwieńczeniem. Szczególnie fani slalomu równoległego cieszą się na jutrzejsze zawody, bo rywalizacja drużyn rozgrywa się w tej formule. W zmaganiach drużynowych wciąż bierze udział 16 drużyn z krajów najwyżej sklasyfikowanych w rankingu. Jeśli ktoś śledził kiedyś walkę drużynową szpadzistek, to w przypadku alpejczyków podobnie nalicza się punkty.

Każdy zespół może liczyć od 4 do 6 zawodników (minimum 2 kobiety i 2 mężczyzn). Najwyżej sklasyfikowana drużyna rywalizuje w pierwszej rundzie z ostatnią, druga z przedostatnią itd. W każdym „meczu” odbywają się 4 indywidualne pojedynki. Jedna para zawodników rywalizuje ze sobą tylko raz, a za zwycięstwo w pojedynku przyznaje się jeden punkt. W przypadku remisu 2:2 bierze się pod uwagę sumę czasów najlepszej zawodniczki i najlepszego zawodnika z drużyny. Do kolejnej rundy przechodzi ekipa, która ma ten łączony czas lepszy. Jeśli jednak i w tym wypadku dochodzi do remisu, to bierze się drugi najlepszy łączony czas. Jeżeli nie da się w ten sposób rozstrzygnąć kwestii zwycięstwa to liczy się najlepszy pojedynczy czas (obojętnie kobiety, czy mężczyzny). Gdyby i to nic nie dało to awansuje reprezentacja, która jest wyżej w rankingu. Może się zdarzyć taka sytuacja, że obaj zawodnicy/obie zawodniczki nie dojadą przepisowo do mety. Wtedy punkt przyznawany jest temu, kto przejechał dłuższy dystans. Jeżeli w jednym pojedynku rywale mają taki sam czas to po punkcie otrzymują obie drużyny.

Przed rokiem rywalizację drużynową rozegrano oczywiście podczas Mistrzostw Świata w Sankt Moritz. W finale mierzyli się Słowacy z Francuzami i śmiało można powiedzieć, że decydowały wtedy niuanse. O końcowym rezultacie zdecydował bowiem lepszy łączny czas najlepszego Francuza i Francuzki od najlepszego rezultatu Słowaka i Słowaczki. To dało Francuzom zwycięstwo i złote medale w konkurencji drużynowej. Słowacy zdobyli srebrne medale i można było to nazwać sensacją, chociaż trzeba przyznać, że ich żeński skład był bardzo mocny. Brązowe medale wywalczyli natomiast Szwedzi. Teraz trudno wskazać głównych faworytów. Wiele gwiazd narciarstwa zrezygnowało z udziału w tych zawodach. Wśród nich: Marcel Hirscher, Lindsey Vonn, Mikaela Shiffrin, Ted Ligety, Henrik Kristoffersen czy Bernadette Shild. Mimo wszystko mocni będą Austriacy

Ranking narodów: 1. Austria, 2. Szwajcaria, 3. Włochy, 4. Norwegia, 5. Stany Zjednoczone, 6. Francja 7. Niemcy, 8. Szwecja, 9. Słowenia, 10. Słowacja, 11. Liechtenstein, 12. Kanada, 13. Wielka Brytania, 14. Rosja, 15. Chorwacja, 16. Czechy, 17. Serbia, 18. Japonia, 19. Węgry, 20. Holandia, 21. Finlandia, 22. Polska, 23. Korea Południowa, 24. Monako. Z racji, że Chorwacja, Serbia, Japonia, Holandia, Finlandia i Polska nie wystawiły swoich drużyn, to na liście startowej znajdziemy m.in. Węgry. Korea Południowa miała od początku prawo startu jako gospodarz. . Rywalizacja rozpocznie się o godzinie jedenastej czasu koreańskiego, co oznacza, że europejscy kibice, chcący śledzić rywalizację, muszą wstać o godzinie trzeciej w nocy.

Lista startowa

Drabinka zawodów

Więcej o igrzyskach w Pjongczangu przeczytacie: TUTAJ.

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.