Pjongczang 2018: Wypowiedzi biathlonistów po biegu indywidualnym

fot. youtube.com

W czwartek odbył się bieg indywidualny biathlonistów na 20 km podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Wygrał Johannes Boe, który był niezwykle zadowolony ze swojego wyniku i nie krył wzruszenia po przekroczeniu linii mety.

Norweg zdobył swoje pierwsze złoto na tych igrzyskach. Johannes Boe nie mógł zaliczyć pierwszych dwóch startów w sprincie i biegu na dochodzenie do udanych, lecz dzisiaj był najlepszym biathlonistą. 24-latek nie krył zadowolenia ze swojej dyspozycji oraz wyniku. – Zwycięstwo w igrzyskach olimpijskich, to najważniejsza wygrana dla sportowaca. Nawet gdy jesteś jednym z faworytów, należysz do najlepszych w swojej dyscyplinie nie zawsze sięgasz po medale, a już w szczególności złoty. Miałem dziś szczęście i byłem bardzo dobry podczas wyścigu – powiedział z podekscytowaniem Boe. Norweg, oprócz wielkiego szczęścia, czuł wzruszenie. – Po raz drugi w karierze zdarzyło mi się płakać na mecie – dodał.

Drugi na mecie dzisiejszego biegu był medalista olimpijski z Vancouver Słoweniec Jakov Fak, który nie wierzył, że uda mu się ponownie stanąć na podium najważniejszej imprezy dla sportowca, ponieważ przez ostatnie dwa sezony nie mógł trenować na miarę swoich możliwości, bo dokuczały mu kontuzje. – Muszę powiedzieć, że nie sądziłem, że tego dokonam. W ostatnim czasie prowadziłem zaciętą walkę na innym polu, to dzięki rodzinie udało mi się stanąć na nogi i wrócić do wysokiej formy – poinformował biathlonista.

Źródło: sport.tvp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.