Pjongczang 2018: Marcel Hirscher mistrzem olimpijskim w kombinacji alpejskiej

fot. Méribel Tourisme / CC BY NC ND

Marcel Hirscher sięgnął po swój pierwszy złoty medal olimpijski. Austriak w Pjongczangu okazał się najlepszy w kombinacji alpejskiej. Srebro zdobył Alexis Pinturault a brąz Victor Muffat-Jeandet.

Kibice narciarstwa alpejskiego doczekali się wreszcie rywalizacji o medale w Pjongczangu. Na starcie stanęli dzisiaj mężczyźni, którzy walczyli w kombinacji. Pierwszą konkurencją był oczywiście zjazd, w którym najlepiej poradził sobie Thomas Dressen. Niemiec przejechał trasę niemal bezbłędnie i to pozwoliło mu osiągnąć czas 1:19,24 sek. Drugi wynik osiągnął Aksel Lund Svindal z Norwegii, który tracił siedem setnych sekund. W czołowej trójce ze stratą trzynastu setnych sekund plasował się Matthias Mayer z Austrii. Na czwartym miejscu był kolejny z reprezentacji Norwegii, czyli Kjetil Jansrud. On miał jednak stratą dwudziestu siedmiu setnych sekundy. Jeden z głównych faworytów Marcel Hirscher stosunkowo nieźle poradził sobie w zjeździe, przez co zajmował przed slalomem 12. miejsce a do odrobienia miał sekundę i trzydzieści dwie setne. Alexis Pinturault był dziesiąty. Michał Kłusak z czasem 1:22,64 sek. był po zjeździe czterdziesty szósty.

Slalom zaczęliśmy od mocnego uderzenia. Zajmujący dwudzieste dziewiąte miejsce po zjeździe Victor Muffat-Jeandet pokonał trasę z czasem 45.97, co pozwoliło mu prowadzić przez szesnaście kolejnych przejazdów rywali. Wtedy na starcie stanął Marcel Hirscher. Austriak celował w złoto i musiał być szybszy. Udało się, bo zjechał o jedną setną sekundy szybciej od Muffata i objął prowadzenie dzięki przewadze z pierwszej rundy. Marcel wyprzedził Francuza o 1,02 sek. Pół sekundy wolniej o Victora Muffata-Jeandeta zjechał jego rodak Alexis Pinturault, ale tu przewaga ze zjazdu też wystarczyła na jego wyprzedzenie. Liderem pozował jednak Hirscher. Prowadząca trójka odliczała kolejne próby rywali. Próbowali Włosi Petter Fill i Dominik Paris, ale obaj nie ukończyli slalomu. Dołączył do niech także Vincent Kriechmayr. Warto podkreślić, że wspomniana trójka jechała po sobie: Paris po zjeździe był ósmy, Kriechmayr siódmy a Fill szósty. Piąty po pierwszej turze Christof Innerhofer ukończył drugi przejazd, ale spadł na czternaste miejsce a Kjetil Jansrud został sklasyfikowany na siódmej lokacie.

Hirscher liczył, że o medal powalczy jego rodak Matthias Mayer, ale Austriak nie ukończył przejazdu. Staranował przy okazji stojącego przy trasie sędziego. Na szczęście nic się nie stało. Svindal nie podszedł do slalomu, zatem na górze został tylko Thomas Dressen. Niemiec starał się poprawnie pokonać trasę, ale dwudziesty trzeci czas przejazdu spowodował, że spadł na dziewiąte miejsce. W ten sposób triumfował Hirscher. Pinturault i Muffat-Jeandet mogli cieszyć się z medalu. Michał Kłusak slalomu nie ukończył.

Wyniki 1. przejazdu

Pełne wyniki

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *