Pekin 2022 – najszybsze igrzyska w historii?

mapkaNie milkną echa przyznania Chińczykom prawa do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku. Pojawiają się pierwsze problemy, takie jak zmartwienie o brak śniegu i duże odległości między arenami poszczególnych dyscyplin. Pekin jednak uspokaja, na wszystko mają receptę.

Kiedy 14 lat temu Pekin otrzymywał prawo do zorganizowaniu letnich igrzysk, Chińczycy byli w siódmym niebie. Dzisiaj nastroje są zgoła odmienne. Ludzie zwyczajnie nie potrzebują olimpiady w swoim kraju. Najwięcej zmartwień mają ekolodzy, którzy zauważają problem w braku zim w Chinach. Śnieg trzeba będzie produkować, a to wiąże się z wydrenowaniem wody. Zdaniem ekologów to doprowadzi do masakry środowiska. Taki argument wysuwali starający się o olimpiadę Kazachowie. Ałmaty gwarantowały zmagania w iście zimowych warunkach. Jednak to nie przekonało członków MKOl. Pekin zdobył 44 głosy, a rywale 40. Niewielka równica, ale znacząca.

Wielu problem widzi także w logistyce tych igrzysk. W samym Pekinie odbędą się tylko dyscypliny halowe. Pozostałe areny będą oddalone od centralnego miasta nawet o ponad 200 kilometrów! Okazuje się, że to dla organizatorów żadna przeszkoda. Bobsleiści i skeletoniści rywalizować będą w Yanqingu oddalonym o 90 km od stolicy. Taką odległość w Chinach można pokonać w kilkanaście minut. Większy podziw budzi odległość Zhangjiakou od Pekinu – 220 km. Właśnie tam rywalizować będą skoczkowie narciarscy, biathloniści, biegacze i snowboardziści. Chińczycy zadbają jednak o bardzo szybką kolej, która odległość pozwoli pokonać w zaledwie 50 minut. Będą to zatem najszybsze igrzyska w historii. I wcale nie chodzi o czas ich trwania…

Źródło: Sport.pl / Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *