Ostatni przystanek na mapie PŚ w biegach narciarskich – Québec City

fot: wikipedia.org

Zawody Pucharu Świata w Québec City zakończą niemal czteromiesięczne zmagania biegaczy i biegaczek narciarskich o Kryształową Kulę. Trzydniowy cykl w Kanadzie będzie jednocześnie Finałem Pucharu Świata, a to oznacza, że do zdobycia będzie łącznie 350 punktów do klasyfikacji generalnej.

Finał Pucharu Świata powraca do kalendarza po dwuletniej przerwie. Ostatnim gospodarzem tych zawodów było szwedzkie Falun, które gościło najlepszych biegaczy i najlepsze biegaczki w 2014 roku. W 2015 minicykl w ogóle się nie odbył, a na 2016 zaplanowano pierwszą w historii edycję Ski Tour Canada, która zakończyła się triumfem Norweżki Therese Johaug. W tym roku włodarze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej powrócili do sprawdzonego formatu i ponownie będziemy świadkami rywalizacji w Finale Pucharu Świata.

Pierwotnie gospodarzem tych zawodów miało być rosyjskie miasto Tiumeń, któremu odebrano jednak prawa do organizacji ze względu na zamieszanie sportowców w aferę dopingową związaną z raportem McLarena. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) po gruntownych kontrolach w krajach zainteresowanych przejęciem zawodów po Rosji, zdecydowała, że tę możliwość otrzyma kanadyjski Quebec City. Wpływ na taki obrót spraw mógł mieć fakt, że rok temu Puchar Świata także kończył się w Ameryce Północnej. Finał Pucharu Świata został jednak skrócony o jeden dzień. Pierwotnie planowano cztery etapy w dniach 16-19 marca. W Kanadzie sportowcy rozpoczną zmagania 17 marca, a zakończą w niedzielę 19 marca.

W programie trzydniowego minicyklu znalazły się trzy biegi: sprint stylem klasycznym, bieg na 10 kilometrów klasykiem (15 dla mężczyzn) i bieg pościgowy na 10 kilometrów stylem dowolnym (15 kilometrów dla mężczyzn). Na starcie zabraknie jednak wielu gwiazd biegów narciarskich. Rezygnację w tym tygodniu potwierdził Martin Johnsrud Sundby, który w weekend planuje start w norweskim maratonie Birkebeinerrennet na dystansie 54 kilometrów stylem klasycznym. W Kanadzie z tego samego powodu nie zobaczymy także Johana Olssona, Eirika Brandsdala czy Lukasa Bauera. Zawody w Quebec City odpuści także Justyna Kowalczyk, która również wystartuje w Birkebeinerrennet.

Przed ostatnim weekendem z Pucharem Świata niemal wyjaśniona jest sprawa kryształowych kul. Klasyfikację generalną wśród mężczyzn po raz trzeci w karierze wygrał Martin Johnsrud Sundby, a blisko pierwszego triumfu jest Heidi Weng, która ma 300 punktów zapasu nad Kristą Parmakoski. W klasyfikacji sprintów minimalne szanse na sukces zachowali Stina Nilsson i Federico Pellegrino, którzy tracą jednak odpowiednio 42 i 38 punktów do prowadzących reprezentantów Norwegii.

Program zawodów w Québec City:

17 marca – 16:45 – sprint stylem klasycznym
18 marca – 15:40 – 10 kilometrów stylem klasycznym kobiet (mass start)
18 marca – 18:00 – 15 kilometrów stylem klasycznym mężczyzn (mass start)
19 marca – 16:20 – 10 kilometrów stylem dowolnym kobiet (pościgowy)
19 marca – 17:45 – 15 kilometrów stylem dowolnym mężczyzn (pościgowy)

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *