Norwegowie walczą z upałami: „Głównym problemem jest dużo większa utrata płynów”

fot. wikipedia.org

Tegoroczne lato w Norwegii jest wyjątkowo upalne, a temperatura w większości miast przekracza 30 stopni Celsjusza. Sportowcy przygotowujący się do sezonu zimowego narzekają nieco na aurę i szukają sposobów na to, aby poprawić komfort treningów w takich warunkach pogodowych.

Norweskie lato daje w tym roku w kość nawet najbardziej wytrzymałym sportowcom, którzy przygotowują się teraz do sezonu 2018/2019. Takie temperatury panują także w Hafjell, gdzie przebywają obecnie na zgrupowaniu biathloniści z Kraju Fiordów. Zawodnicy zmagający się z warunkami pogodowymi panującymi w Norwegii muszą nieco modyfikować plan treningów i spożywać dużo płynów. Sztab szkoleniowy używał także… konewek do chłodzenia swoich podopiecznych. – Ostatnie dni były bardzo gorące, a „podlewanie” nieco podnosiło motywację i chłodziło zawodników – mówi Ola Berger w rozmowie z NRK.no. – Głównym problemem jest także zwiększona utrata płynów – dodaje.

Norweski biathlonista Erlend Bjoentegaard w rozmowie z norweskimi mediami przyznał, że w trakcie sesji treningowych potrafi wypić nawet 8 do 9 litrów płynów. – W najgorętsze dni mamy około dziesięciu litrów płynów. Pocimy się tak bardzo, że ciało aż krzyczy o nawodnienie – tłumaczy 27-letni zawodnik. – Dużym problemem jest także brak snu. W takich warunkach naprawdę ciężko zasnąć i skupić się na odpoczynku. Każdy Norweg, który przywykł do znacznie chłodniejszego lata musi teraz przywyknąć do tych temperatur – dodaje Bjoentegaard.

Źródło: NRK.no

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.