Mistrzostwa Polski w Zakopanem z obecnością kadrowiczów Horngachera

fot. Alicja Kosman / PZN

N Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbędą się wkrótce Letnie Mistrzostwa Polski seniorów w skokach narciarskich. Jak zapowiedział Adam Małysz w wywiadzie dla RMF FM, wszyscy zawodnicy z kadr prowadzonych przez Polski Związek Narciarski zameldują się tego dnia na skoczni aby walczyć o medale. Oznacza to, że zobaczymy m.in. Kamila Stocha, Piotra Żyłę, czy Macieja Kota. 

Przed polskimi skoczkami narciarskimi ostatni sprawdzian przed nowym sezonem z Pucharem Świata. Już za miesiąc, najlepsi skoczkowie na świecie będą rywalizować w pierwszych zawodach tego cyklu na skoczni w Wiśle Malince. Czas, który pozostał do inauguracji, zawodnicy spędzą intensywnie. Aktualnie przebywają jeszcze na wypoczynku po niedawno zakończonym letnim sezonie, ale już od poniedziałku wrócą do treningów pod wodzą swoich trenerów. Powrót ten nie jest tylko spowodowany Pucharem Świata, ale też Letnimi Mistrzostwami Polski, które odbędą się 27 października 2018 r. na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. W rozmowie z RMF FM, Adam Małysz zdradził, że wszyscy będą gotowi do startu w tych zawodach. Będzie to też komfortowa sytuacja dla trenerów, aby przyjrzeć się poszczególnym kadrom szkoleniowym przed nadchodzącym sezonem. – To dobry termin. Na miejscu będą wszyscy zawodnicy z kadr A, B czy C. W innych momentach sezonu zdarza się, że niektórzy zawodnicy są na konkursach zagranicznych. – zdradził dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN.

W dalszej części wywiadu, Adam Małysz przyznał, że skocznia w Zakopanem spełnia wszystkie aktualne wymogi potrzebne do treningu tuż przed sezonem zimowym. Jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, czy skoczkowie wraz z trenerami po Mistrzostwach Polski wyjadą trenować zagranicą, czy zostaną właśnie na Wielkiej Krokwi. – Tor lodowy w Zakopanem na naszą prośbę jest już przygotowany. Lądowanie oczywiście na igielicie. Większość ekip w taki sposób funkcjonuje. Nie jeżdżą, nie szukają śniegu, tylko uruchamiają tor lodowy. To jest najważniejsze dla skoczka – odczucia na rozbiegu skoczni. Później można bezpośrednio przejść na lądowanie na śniegu i nie ma problemu. Wcześniej jeździliśmy na przykład do Oberstdorfu. Teraz mamy Zakopane i Wisłę, choć ta skocznia z powodu produkcji śniegu na Puchar Świata jest zamknięta. Niebawem tory lodowe mają być też w Szczyrku na skoczni K90 – skomentował Małysz.

Za nim emocje w Wiśle sięgną zenitu, zapraszamy Państwa już teraz do śledzenia naszej relacji z Mistrzostw Polski w skokach narciarskich. Nasza redakcja będzie tego dnia obecna na Wielkiej Krokwi i będzie zbierać komentarze zawodników.

Źródło rmf24.pl, eurosport.interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.