Michael Matt: „Nie byliśmy faworytami”

fot. Swiss Ski

Reprezentancji Szwajcarii wygrali pierwszy w historii olimpijski Team Event. W finale pokonali Austriaków, a na trzecim miejscu uplasowali się zawodnicy z Norwegii.

W drużynie zwycięzców znaleźli się: Wendy Holdener, Denise Feierabend, Daniel Yule, Ramon Zenhäusern oraz Luca Aerni. W decydującym wyścigu Yule pokonał Schwarza i to Szwajcarzy mogli świętować kolejny medal w narciarstwie alpejskim. – Mamy świetną drużynę, wiedziałam, że mamy szansę na bardzo dobry rezultat i wywalczyliśmy go – mówiła Holdener na konferencji prasowej. – Dzięki tej konkurencji zdobyłam kolejny krążek, teraz każdy jest innego koloru. Minione trzy tygodnie były dla mnie niesamowitym przeżyciem.

Tytuły wicemistrzowskie otrzymali: Katharina Gallhuber, Katharina Liensberger, Michael Matt, Marco Schwarz oraz Stephanie Brunner. Pomimo braku w składzie Marcela Hirschera, podwójnego mistrza olimpijskiego, reprezentanci Austrii wywalczyli drugie miejsce. – Wiedziałem, że będzie to naprawdę zaciekła walka, ale wykonaliśmy dobrą robotę, zwłaszcza że nie byliśmy faworytami – podzielił się swoimi odczuciami Matt. – To bardzo przyjemne uczucie wracać z Korei z dwoma medalami olimpijskimi.

Marco Schwarz wyraził natomiast przykrość, że w decydującym starciu nie zdołał pokonać Szwajcara: – Szkoda, że nie udało się zwyciężyć, ale nadal jestem szczęśliwy z miejsca na podium.

Alpejczycy z Norwegii w starciu o trzecią pozycję pokonali Francuzów. – Czuję ciarki na myśl, że dołożyliśmy trzydziesty ósmy medal dla naszego kraju – powiedział Leif Kristian Nestvold-Haugen.

Źródło: www.fis-ski.com / www.laola1.at

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.