Marcel Hirscher po kolejnym zwycięstwie: „Żyję chwilą”

fot. Guillaume Ancelet / guigui_sk8_74 via flickr.com

Marcel Hirscher odniósł siódme slalomowe zwycięstwo w tym sezonie i powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej. Skład podium uzupełnili Michael Matt i Henrik Kristoffersen.

Wicemistrz olimpijski ma w swoim dorobku już pięćdziesiąt dwa triumfy w Pucharze Świata, z czego dwadzieścia cztery w slalomie, a w ciągu ostatnich czterech dni trzykrotnie okazał się najlepszym zawodnikiem – Trudno mi w to uwierzyć. Od rywalizacji w Madonnie di Campiglio czuję się naprawdę pewny siebie, ale dzisiejszego drugiego przejazdu nie mogę zaliczyć do udanych. Śnieg nie był idealny, dlatego chcę podziękować za przygotowanie stoku, na pewno stanowiło to wyzwanie dla organizatorów.

Austriak spytany o cel na zbliżające się igrzyska olimpijskie odpowiedział krótko – W ogóle jeszcze o tym nie myślę, żyję chwilą.

Michael Matt podczas dzisiejszych zawodów przegrał tylko ze swoim rodakiem. 24-latek przyznał, że trasa okazała się całkiem wymagająca – Kiedy znajdujesz się w najlepszej trójce po przejechaniu tak trudnej trasy, musisz być zadowolony. Niektórzy narciarze mogli narzekać na warunki na stoku, ale akurat dla mnie nie stanowiły one problemu.

Trzecie miejsce przypadło w udziale Henrikowi Kristoffersenowi – Nie wiem, dlaczego pierwszy przejazd mi nie poszedł. Miałem wrażenie, że jadę szybko, nie popełniłem żadnych poważnych błędów, natomiast w drugim pomyliłem się, będąc już na płaskim.

Norweg stwierdził, że poziom rywalizacji w tym sezonie jest bardzo wysoki – Coraz trudniej znaleźć się na podium. Po wyczerpującym weekendzie wracam do domu, aby zgromadzić siły na kolejne wyścigi – zakończył.

Źródło: www.fis-ski.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.