LPK w Kranju: Killian Peier znów triumfuje, dwóch Polaków w dziesiątce

Świetną formę na początku lata pokazuje Killian Peier. Szwajcar okazał się najlepszy także w dzisiejszym konkursie Letniego Pucharu Kontynentalnego w Kranju. 

Po pierwszej serii na prowadzeniu był Killian Peier, który z piątej belki skoczył 109,5 metra. Za jego plecami znaleźli się Jewgienij Klimow (109,5 m; + 2,6 pkt) oraz Stefan Huber (109 m; +4,5pkt). Dobrymi skokami popisali się Polacy. Szczególnie Tomasz Pilch i Przemysław Kantyka, którym zmierzono po 106,5 metra. Ten pierwszy skakał z siódmej belki, ale przy słabszym wietrze pod narty. To właśnie pozwoliło mu wyprzedzić kolegę z kadry o 0,5 punktu (szósta belka Kantyki). Skoki tej dwójki pozwoliły na zajęcie kolejno ósme i dziewiąte miejsce. Nieźle spisał się także Aleksander Zniszczoł, który skoczył tyle samo, co jego koledzy. Swoją próbę oddawał on jednak w lepszych warunkach i dlatego zajmował piętnaste miejsce. Pozostali nasi reprezentanci nie awansowali do czołowej trzydziestki. Andrzej Stękała był trzydziesty drugi (97,5 m; 105,8 pkt), Paweł Wąsek trzydziesty piąty (100 m; 104 pkt), a Bartosz Czyż czterdziesty (95,5 m; 101,6 pkt).

Po finałowej serii z drugiej wiktorii w ten weekend cieszył się Killian Peier. Szwajcar do skoku z pierwszej serii dorzucił jeszcze 109 metrów i triumfował z przewagą 8,9 pkt nad ponownie drugim Jewgienijem Klimowem. Rosjanin skoczył w drugiej turze 107 m. Najniższy stopień podium zajął Stefan Huber, któremu zmierzono 101 metrów. Najlepszym z Polaków okazał się Tomasz Pilch, którzy w drugiej serii uzyskał 103 metry i zajął ósmą lokatę. Aleksander Zniszczoł w finale skoczył 101,5 m i awansował do czołowej dziesiątki, zajmując miejsce tuż za Pilchem. Przemysła Kantyka skoczył w swojej ostatniej próbie 99 metrów, przez co spadł na 12 pozycję. W finałowej serii wszyscy oddawali swoje próby z czwartej belki startowej.

Pełne wyniki

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.