Lara Della Mea: „Na początku sezonu nie mogłam sobie wyobrazić takich wyników”

fot. Andrea Miola

Włoszka Lara Della Mea to jedno z małych odkryć sezonu 2018/2019 w narciarstwie alpejskim i duża nadzieja włoskiego slalomu na przyszłość. Niestety występ w Szpindlerowym Młynie, nie przyniósł włoskiej zawodniczce punktów, gdyż nie udało jej się zakwalifikować do drugiego przejazdu.

Pierwszy przejazd odbywał się w dużej części przy padającym mokrym śniegu co nie ułatwiało zadania zawodniczkom. Także Lara Della Mea nie zdołała przejechać skutecznie całej trasy, przez co nie udało jej się awansować do drugiego przejazdu. – Trasa jest bardzo piękna, dzisiaj potrzeba było trochę walczyć. Udało mi się złapać rytm dość szybko, niestety dalej popełniłam błąd, więc wyścig było już po wyścigu, gdyż straciłam zbyt dużo na płaskim odcinku – powiedziała 20-latka, która uplasowała się w dzisiejszym slalomie na 47. miejscu.

Włoska zawodniczka odniosła się także do porównań z Mikaelą Shiffrin. – Przede mną jeszcze bardzo dużo pracy. Czy mój styl jest taki jak jej? Nie wiem, na razie jesteśmy jeszcze na zupełnie innym poziomie – skomentowała Della Mea.

W tym sezonie Lara zadebiutowała w Pucharze Świata, a jej pierwszy występ miał miejsce w Soelden. Choć w gigancie nie udało jej się zakwalifikować do drugiego przejazdu to pozostawiła bardzo dobre wrażenie. Pierwsze punkty zdobyła ona w slalomie w Semmering, uzyskując bardzo dobre 16. miejsce. Kolejne występy na miarę punktów PŚ zaliczyła w Zagrzebiu i Mariborze. – Jestem bardzo szczęśliwa z tego jak przebiegał dla mnie ten sezon, nawet jeśli wciąż czeka mnie jeszcze wiele pracy, jak powiedziałam wcześniej. Na początku sezonu nie mogłam sobie wyobrazić takich wyników, dlatego jestem bardzo zadowolona z tego jak ten sezon się potoczył.

Ze Szpindlerowego Młyna dla Sportsinwinter.pl – Marek Cielec

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: