Kubacki gotowy na kolejny sezon. „Do pierwszego konkursu podejdę na sto procent”

Dawid Kubacki startując w czterech konkursach FIS Grand Prix wygrał klasyfikację generalną. Dla naszego mistrza świata to dowód, że obrana droga przynosi spodziewane efekty. – Wiem, że do zimy jestem przygotowany najlepiej jak mogę – powiedział w rozmowie ze Sportsinwinter.pl Kubacki.

Mateusz Król: Czy to zwycięstwo w Letnim Grand Prix smakuje lepiej niż te sprzed kilku lat?

Dawid Kubacki: Na pewno smakuje trochę inaczej, bo to było premierowe zwycięstwo. Było to też ten czas, kiedy triumfowałem po serii zwycięstw, więcej startowałem, a zatem to na pewno zupełnie inaczej wyglądało. Tutaj w ogóle w połowie konkursów mnie nie było, ale sukces jest sukcesem i z tego jest jak najbardziej zadowolony. To jest coś, co na pewno buduje i pokazuje, że praca wykonywana od marca przynosi efekty.

Jesteś dzisiaj innym zawodnikiem niż wtedy?

Na pewno. Jako człowiek przede wszystkim staram się z roku na rok rozwijać i uczyć nowych rzeczy. Ta wiedza i doświadczenie sprawiają, że jako człowiek też się zmieniam, więc na pewno to nie jest to samo, co dwa czy trzy lata temu. To akurat się właśnie nie zmieniło, nadal mam słabą pamięć (śmiech).

Lato szybko minęło, a ty cały czas byłeś w czołówce. Mimo to poczułeś, że od startu LGP rozwijała się Twoja forma?

Jak najbardziej, bo cały czas pracowaliśmy. Widzę, że te elementy, nad którymi się skupiałem, dają efekt. Na skoczniach jest coraz lepiej. Z tej właśnie pracy jestem na pewno zadowolony.

Wyciągamy wnioski względem nadchodzącej zimy?

Lato to był czas, który w mojej ocenie przepracowałem dobrze i mam nadzieję, że trenerzy też to potwierdzą. Wiem, że do zimy jestem przygotowany najlepiej jak mogę, ale co się będzie w sezonie działo, to zima zweryfikuje. To są zbędne przewidywania i ja ich nie lubię. Wiem, że do pierwszego konkursu podejdę na sto procent swoich możliwości, bez zbędnego napalania się i zobaczymy.

To jak ten ostatni konkurs Letniego Grand Prix? Zadowolony ze swojego skoku w tych dziwnych warunkach?

Moim zdaniem ten skok był całkiem dobry, trenerzy później też mi to zresztą potwierdzili. Trochę zabrakło noszenia na dole. Pod koniec czułem lotu, że te narty mi trochę spadły i noty były też przez to słabsze, że trzeba było się ratować. Mimo wszystko jestem zadowolony, bo to co mogłem zrobić w tych warunkach, to zrobiłem. Nie było głupich błędów, więc z tego jestem zadowolony.

Masz zamiar wystartować w mistrzostwach Polski w Szczyrku?

Tak. Poza tym, że planujemy wystartować, to mam nadzieję, że będzie tam cieplej niż tutaj (uśmiech).

Z Klingenthal dla Sportsinwinter.pl,
Mateusz Król

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: