Kot: ” Jeszcze sporo pracy przede mną”

fot.Agnieszka Białek
fot.Agnieszka Białek

Maciej Kot po nieudanych występach w sezonie zimowym został powołany do kadry B pod wodzą Macieja Maciusiaka. Po dobrym występie podczas LPK, w którym zajął 5 miejsce, stanął na najniższym stopniu podium podczas Memoriału Olimpijczyków oraz Mistrzostw Polski. 

W rozmowie ze Sportsinwinter.pl przyznał, że w ciągu 2 tygodni, które pozostały do rozpoczęcia Letniego Grand Prix w Wiśle jest w stanie się przygotować. Dodał również, że przygotowania te są dobre przed startami w sezonie zimowym.

Skoczek z Zakopanego wspomniał, iż przerwa zimowa, która była podyktowana słabszymi startami, bardzo dobrze mu zrobiła. Również zmiana sztabu szkoleniowego przyczyniła się do poprawy jego formy. Zaczął współpracę z psychologiem. – Na pewno potrzebowałem jakiś zmian, nastąpiła taka zmiana, że zaakceptowałem ją i w sumie jestem zadowolony, poczyniłem jakiekolwiek zmiany i jak widać ta zmiana pozytywnie odbiła się na moich skokach. Najważniejsze jest to, żeby mieć zaufanie do tej obranej ścieżki i cały czas podążać tą jedną ścieżką, nie zbaczać z niej i cały czas się tego trzymam i mam nadzieję, że przyniesie to dobre rezultaty- dodał Maciej Kot zapytany o to, czy to było to czego potrzebował w tej chwili odnośnie treningów i zmiany sztabu szkoleniowego.

Przyznaje, że trener Maciej Maciusiak ma inną wizję technicznego wykonania skoku. Wraz z trenerem pracują i koncentrują się jeszcze nad innymi elementami skoku, ćwiczy dużo poza skocznią- ma to ułatwić dobre wykonanie skoku. Wspomniał, że w 100 % nie ma odpowiedniej siły wybicia się w skoku i musi zrobić wiele powtórzeń.

 – Pojawiły się takie plany, ale w tym roku chyba nie rozpocznę studiów doktoranckich, bo jest troszkę napięty terminarz, do sierpnia musiałbym mieć promotora i plan badań, ciężko z czasem, tak więc zrobię rok przerwy i później nad tym pomyślę, ale nie powiedziałem ostatniego słowa- dodał na zakończenie skoczek kadry B zapytany o kontynuację nauki na studiach doktoranckich.

Zobacz wideo

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *