Klemens Murańka: „Trochę mnie d*pa boli” [wideo]

DSC_7752-KopiowaniePodczas niedzielnych zmagań w Letnim Pucharze Kotynentalnym w Wiśle, najlepszy okazał się Klemens Murańka. Polak nie krył zadowolenia z sukcesu – Świetny dzień i przede wszystkim dobre skoki – mówił w trakcie konferencji prasowej.

Na podium drugiego dnia LPK w Wiśle znalazł się także inny nasz reprezentant. Stefan Hula zajmował po pierwszej serii 22. miejsce, ale świetny skok w drugiej rundzie pozwolił mu na niewiarygodny awans o 19. pozycji. – Nie spodziewałem się aż takiego awansu – mówił Hula. – Przed zawodami się wyspałem i oddałem dobre skoki. Na tym samym stopniu podium ze Stefanem Hulą staną Philipp Aschenawald. Było to jego drugie podium tego weekendu.  – Jestem zadowolony z moich skoków – powiedział młody Austriak.

Na drugim stopniu podium uplasował się reprezentant Słowenii, który prowadził po pierwszej serii, ale ostatecznie przegrał z Murańką. – W sobotę popełniałem błędy, ale dzisiaj wszystko wykonałem poprawnie – oceniał na konferencjo Justin. – Mieliśmy szansę na dwa miejsca na podium, ale przy tej pogodzie każdy może popełniać błędy – dodał Słoweniec. Najwięcej radości polskim kibicom przyniósł Klemens Murańka, który po wygranej podziękował za kibicowanie. – Jestem z siebie zadowolony i oby tak dalej – komentował Murańka. Dzień wcześniej Polak upadł na treningu przy próbie lądowania na 138 metrach. – Nic mi się nie stało, tylko trochę mnie d*pa boli i kombinezon przedarty – zakończył nasz skoczek.

Z Wisła dla Sportsinwinter.pl,
Franek Damboń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *