Katja Visnar nie kończy z biegami. „Nadal mogę robić postępy”

fot: siol.net

Po igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu Katja Visnar długo zastanawiała się nad zakończeniem kariery sportowej. Słowenka znalazła jednak w sobie motywację do tego, aby zostać w Pucharze Świata na jeszcze jeden rok, o czym opowiedziała w wywiadzie dla siol.net.

Katja Visnar jest jedną z najbardziej doświadczonych słoweńskich zawodniczek w Pucharze Świata. 34-latka w dotychczasowej karierze trzykrotnie startowała na igrzyskach olimpijskich i sześciokrotnie na mistrzostwach świata. Z dużych imprez nie przywiozła co prawda medali, ale w 2013 roku w Val di Fiemme była naprawdę blisko tego osiągnięcia, bowiem zajęła czwarte miejsce w sprincie stylem klasycznym. Po igrzyskach w Pjongczangu Słowenka miała zamiar zakończyć swoją sportową karierę, ale ostatecznie zmieniła zdanie i zamierza dać sobie jeszcze jeden sezon.

– Mam już za sobą analizę sezonu i wiem, że mogłam zrobić więcej, ale moje plany często niweczyła choroba albo moje błędy. Widzę, że nadal jestem na tym poziomie, który pozwala mi rywalizować z najlepszymi. Mam w sobie pragnienie, aby wytrwać w biegach jeszcze jeden sezon – mówi Visnar w rozmowie ze słoweńskim siol.net.

Słowenka w rozmowie z rodzimymi mediami podkreśla, że igrzyska olimpijskie nie były najlepsze w jej wykonaniu, ale woli myśleć o tym, co było dobre. – Pjongczang było głównym celem minionego sezonu, ale nie poszło mi tam tak, jakbym tego chciała. Staram się jednak nie patrzeć wstecz i wolę pamiętać o pozytywach – tłumaczy 34-latka. – Nadal mogę robić postępy, mam już nawet przygotowany plan na przyszły sezon. Myślę, że to już będzie mój ostatni rok, bo jestem mamą. W końcu musi przyjść czas na życie rodzinne – dodaje Visnar.

Źródło: siol.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *