Kamil Stoch po kwalifikacjach: Potrzeba spokoju

Kamil Stoch okazał się być najlepszym z Polaków w kwalifikacjach do konkursu indywidualnego w Wiśle, który otworzy w niedzielę zmagania zawodników w Pucharze Świata. Po 3 dzisiejszych skokach mówił nam o dość sporym zadowoleniu ze swojej formy, ale także potrzebie zachowania spokoju i zregenerowania się na kolejne dni zawodów.

Dziś w wywiadach z zawodnikami dominowały pytania o nie najlepiej przygotowany zeskok skoczni w Wiśle-Malince. Kamil również nie był do końca zadowolony z jego stanu – Przygotowanie nie było dziś świetne, ale trudno się dziwić organizatorom – stwierdził dwukrotny mistrz olimpijski. – Wykonali świetną robotę, a wiadomo, że ten śnieg jest sztuczny, co w połączeniu z taką, a nie inną temperaturą powoduje tworzenie się dziur na zeskoku.

Mieszkaniec Zębu najbardziej docenił swoje próby z 2 treningu i zwłaszcza najważniejszą dzisiaj – kwalifikacyjną. – Była bardzo stabilna, ale równie dobra technicznie jak poprzednia- powiedział Stoch.

W planach przed konkursem drużynowym wspominał jednak przede wszystkim kluczową dla każdego zawodnika regenerację – Trzeba odpocząć, ale też dokładnie przeanalizować wszystko – przyznał Polak. – Potrzeba spokoju, by dobrze przygotować się na jutro.

Konkurs drużynowy rozpocznie się jutro o godzinie 16:00, natomiast niedzielna rywalizacja indywidualna z 7 Polakami w stawce będzie miała swój początek o 15:00.

Z Wisły dla Sportsinwinter.pl, Jakub Balcerski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *