Izabela Marcisz jedną z najlepszych juniorek świata. „Spełniłam cele na ten rok” [NASZ WYWIAD]

fot. Patrycja Korczewska

Izabela Marcisz podczas mistrzostw świata juniorów w Lahti zaprezentowała świetną dyspozycję, a przede wszystkim pokazała ogromny sportowy potencjał, który może przynieść pucharowe sukcesy w przyszłości. – W tym roku jestem czwartą juniorką świata, rok wcześniej byłam pięćdziesiąta czwarta – przypomniała utalentowana biegaczka. 

Mateusz Wasiewski: Zacznijmy od rzeczy oczywistej – jak się czujesz po tak świetnych mistrzostwach? Spełniłaś swoje cele?

Izabela Marcisz: Czuję się rewelacyjnie. Myślę, że spełniłam cel na ten rok i zrobiłam progres, który był oczywisty przy pracy z tak znakomitym duetem trenerskim i sztabem.

M.W: Czy czułaś się zawiedziona, gdy okazało się, że nie zdobędziesz medalu na 5 km, chociaż na przedostatnim punkcie pomiaru byłaś jeszcze na pozycji medalowej?

I.M: Przez pierwszą minutę tak, jednak później uświadomiłam sobie, że rok wcześniej byłam 54., a w tym roku jestem czwartą juniorką świata, to motywacja do dalszej pracy.

M.W: Jak oceniasz pracę Justyny Kowalczyk jako trenerki? Potrafi Cię zmotywować, wesprzeć w trudnych chwilach?

I.M: Jestem bardzo zadowolona ze współpracy, trenerzy są wymagający, a Pani Trener chce dla nas jak najlepiej. 

M.W: W sportach takich jak biegi czasem trudno o zgranie w drużynie. Czujesz, że możesz liczyć na koleżanki z kadry? Zawarłaś przyjaźń z którąś z nich?

I.M: Każda z nas poświęca się pracy i chyba wie, po co jest w kadrze. Każda jest dorosła i świadoma tego, co robi i mówi, dlatego dogadujemy się. 

M.W: Na mistrzostwach byłaś wyróżniającą się postacią. Czy czujesz się liderką w drużynie?

I.M: Czuję, że jestem sobą i mimo że zrobiłam progres, to każda z nas trenuje i poświęca się biegom, dlatego każda też jest liderką w tej kadrze.

M.W: Mistrzostwa świata w Seefeld już niedługo… Masz jakiś wynik w biegu indywidualnym w głowie czy to będzie raczej tylko sprawdzenie się ze ścisłą czołówką?

I.M: Stanę na starcie i pobiegnę, dam z siebie wszystko tak, jak na każdym starcie tego sezonu, a wyniki będą na mecie. 

M.W: Czego możemy Ci życzyć na nadchodzące miesiące i lata? 

I.M: Zdrowia i wytrwałości.

Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: