Harri Olli poza kadrą narodową

harri-olliUmowa sponsorska nabawiła kłopotów fińskiego skoczka narciarskiego. Harri Olli podpisał kontrakt, który jest niezgodny z umową między sportowcem a związkiem.

Harri Olli, wicemistrz świata z Sapporo, znowu ma kłopoty. Fiński skoczek narciarski podpisał umowę z zagraniczną firmą hazardową. Krajowy związek narciarski ma już podpisaną umowę z firmą o podobnych usługach i nie może promować innych marek w tej dziedzinie. Olli zwołał konferencje, na której narzekał na związek i nazywał go „szatańskim”. Skoczek po tych słowach przelał szalę goryczy. Związek poinformował, że Harri nie jest już członkiem fińskiej reprezentacji. – Umowa została zawarta sportowcem, który jest osobą prywatną, ale też członkiem Federacji Narciarskiej. We współpracy ma pewne ograniczenia, co jest jasno wyrażone, a ta zasada działania nie zmienia się od lat – mówi dyrektor wykonawczy Fińskiego Związku Narciarskiego Mika Kulmala.

Harri Olli zapowiada, że nie zamierza się poddawać i nie odwiesi nart na kołek. Będzie starał się jeszcze o odwrócenie tej decyzji na drodze prawnej. Z góry jednak wiadomo, że musiałby zmienić prawo fińskie, które działa na jego niekorzyść. Tymczasem skoczek znowu znalazł się w tytułach fińskich mediów. Szkoda tylko, że nie dzięki sukcesom. Dziennikarze przypominają przy tej okazji, że Olli miał być wielkim talentem, a po świetnym roki 2007, było już tylko gorzej.

Źródło: uusisuomi.fi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *