Eva-Maria Brem złamała nogę na treningu

fot. Méribel Tourisme / CC BY NC ND
fot. Méribel Tourisme / CC BY NC ND

Austriacka alpejka Eva-Maria Brem doznała dziś na treningu urazu lewej łydki i została od razu przetransportowana helikopterem do szpitala. Diagnoza to niestety złamanie nogi, które oznacza dla Brem koniec sezonu.

Zdobywczyni małej kryształowej kuli za gigant w sezonie 2015/2016 trenowała w piątek wspólnie z kadrą kobiet na przełęczy Pass Thurn w Tyrolu. Wiadomo, że 28-letnia narciarka uszkodziła lewą łydkę. Brem została natychmiast przetransportowana helikopterem do szpitala w Innsbrucku na szczegółowe badania. Początek sezonu dla Brem był dość pechowy. Na inaugurację PŚ w Sölden zajęła ona dopiero 26. lokatę, co było wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. Na osłodę została ona niedawno wyróżniona tytułem sportsmenki roku 2016 w Austrii.

Lekarz reprezentacji Austrii Christian Hoser poinformował, że Brem ma złamane kości strzałkową i piszczelową i będzie musiała poddać się zabiegowi chirurgicznemu. Przewidywana przerwa od jazdy na nartach dla Austriaczki to 6 miesięcy.

Źródło: ski-online.ch

 

3 thoughts on “Eva-Maria Brem złamała nogę na treningu

  • 4 listopada 2016 at 18:27
    Permalink

    No niewierze! Kolejny początek sezonu i kolejny dramat Austrii. Rok temu Fenninger a teraz Brem. Wielka szkoda, że zabraknie jej w tegorocznym cyklu. Będzie mi jej brakowało na stokach gigantowych. Szybkiego powrotu do zdrowia i na narty życzę.

    Reply
    • 4 listopada 2016 at 19:20
      Permalink

      Niestety rzadko się tak uda, żeby wszyscy byli zdrowi. Co sezon kogoś brakuje. Brem prawdopodobnie jakieś 3-4 miesiące będzie teraz chodzić o kulach. Operacja już się skończyła, zakończona powodzeniem.

      Reply
  • 4 listopada 2016 at 23:33
    Permalink

    To dobrze, że nie ma żadnych komplikacji po operacji. A kontuzje w tej dyscyplinie trafiają się bardzo często. Co sezon słychać o zerwanych więzadłach, połamanych kościach czy innych kontuzjach. Niestety taka dyscyplina piękna, ale i niebezpieczna.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *